Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Lego Star Wars

Pościg za lubińskim motocyklistą

Autor admin
Data utworzenia: 11 czerwiec 2012, 14:53 Wszystkich komentarzy: 17


Pościg za lubińskim motocyklistą

Wciąż trwają poszukiwania mężczyzny, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Lubinie. Jadąc motocyklem dotarł do Chojnowa, gdzie porzucił pojazd i dalej zaczął uciekać pieszo.

Na drodze krajowej nr 3 z Lubina do Legnicy kierujący motocyklem nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W pościg za nim ruszył radiowóz. Motocyklista momentami przekraczał prędkość 200km/h, dotarł do Chojnowa gdzie czekała na niego blokada przygotowana przez powiadomionych uprzednio policjantów. Kierowca widząc blokadę porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo.

Pościg trwa.



Komentarze

Komarku, wstyd mi szczerze za Polaków przez te stereotypy, jednak masz rację. Dałam się złapać. ;)
zgłoś komentarz
To znaczy, że wszystkich obowiązują te same przepisy. Ale nie wszyscy motocykliści to idioci. Zwykle jak jest wypadek z udziałem motocyklisty, to wina automatycznie w oczach wszystkich idzie na niego. A nie zawsze jest to prawdą. Kierowcy, od czego macie lusterka? :D
Skoro wszystkich obowiązują te same przepisy to dlaczego nie można rozwinąć kolczatki przed uciekającym motocyklistą, dlaczego nikt nie zrobi blokady samochodowej??? bo wszyscy się boja bo jak przypierd... to kto poniesie za to odpowiedzialność. A blokady samochodowe tak się robi!
zgłoś komentarz
Jeszcze jakiś czas temu też byłem posiadaczem fajnego pojazdu jednośladowego i dużo przebywałem w towarzystwie innych motocyklistów i nie ma się co czarować zachowania większości (nie wszystkich) motocyklistów są bezmyślne i bardzo narażają w ten sposób swoje i innych życie.
Oczywiście wielu kierowcom samochodów też tej umiejętności nie brakuje.
Ale uciekający musiał mieć dobry powód, żeby uciekać...
zgłoś komentarz
Komarku, wstyd mi szczerze za Polaków przez te stereotypy, jednak masz rację. Dałam się złapać. ;)
O tak. Przy okazji stworzyłaś też nowy stereotyp.
zgłoś komentarz
widziałem jak uciekał i faktycznie zapie....
zgłoś komentarz
A ja mam ochotę za rok, dwa (zależy jak z kasą będzie) zakupić streetfightera do czegoś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=b6QAtouj3hs&feature=related

Taka smykałka od dzieciaka...
Co do incydentu, hmmm.. Kupując motor 900 - 1000 pojemności to wiadomo do czego on ma być, nie ma dyskusji. Do normalnej jazdy 250 - 400 starczy wg. przepisów. Wiec co my komentujemy ?? Po to go kupił.
Swój ziomek - tak bym to ujął. Poza tym cwaniaki w samochodach : Jak wam motor śmignie to jak wam źle - bo co ?? Ale jak rowerzystę wyprzedzacie na tym samym pasie spychając go do rowu to już wam lepiej ?? Taki konsumizm na drogach poprostu..
zgłoś komentarz
Ma motor, stać go, chce zasuwać niech leci - szerokości !! Ja tam jestem za. Byle kto inny nie ucierpiał a reszta ... w czterech. Co innego jak ktoś ucierpi, ale jeśli nie to pff..
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.