Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Poruszaj się! Czyli coś dla tych aktywniejszych.

Autor GoSouth
Data utworzenia: 30 lipiec 2012, 08:14 Wszystkich komentarzy: 0


Poruszaj się! Czyli coś dla tych aktywniejszych.
Większość osób zapewne zauważyła, iż pojawił się nowy dział - poRUSZAJ SIĘ! Nietrudno dojść do wniosku, że będzie on miał wiele wspólnego z aktywnością. Z uwagi na fakt, iż artykuły do działu tego redagowane będą przeze mnie lub też innych moich znajomych, to w sporej większości będą to wpisy dotyczące wycieczek rowerowych.

Ale bardziej do rzeczy, czyli o inicjatorach.

Wojtek, czyli niezłomny uczestnik wycieczek. Na rowerze od kilku lat. W tym roku dokonał zmian w swoim rowerowym asortymencie. Wcześniejszy zwolennik rowerów szosowych, na dzień dzisiejszy posiadacz roweru, który wjedzie prawie wszędzie - w każdy las i każdą dziurę. W tym roku Wojtek przejechał około 1600-1900 km.

Ja, czyli Grzesiek rowerową pasję odkryłem w sobie pod koniec 2008 roku. Od początku 2009 systematycznie notuję niemal każdą wycieczkę, w której miałem przyjemność uczestniczyć. Od tego czasu na rowerze przebyłem około 9 tysięcy kilometrów. Musze napisać, iż nie jest to jakiś oszałamiający wynik, choćby dlatego, iż znam osoby, które od początku tego roku pokonały dystans blisko 8 tyś. km. Mi w tym roku niebawem "stuknie" 2 tys. km. Od początku związany byłem z rowerami typu MTB, potocznie górskimi. Kilkakrotnie brałem udział w maratonach rowerowych, czyli wyścigach na długich dystansach. W tym roku stałem się szczęśliwym posiadaczem roweru szosowego.

Chyba tyle o nas. Ważna uwaga, o którą prosiła redakcja :) Nie jesteśmy absolwentami AWF, nie jesteśmy wybitnymi sportowcami, po prostu jeździmy na rowerze.

O czym będzie poRUSZAJ SIĘ!

Będziemy starali się sukcesywnie opisywać nasze (czyli nasze wspólne, zapraszamy wszystkich) wycieczki rowerowe.
Mam tu na myśli te nieco dalsze, nie ma bowiem sensu pisać o wyprawie do Rokitek, w sumie słowo wyprawa średnio ma się do słowa Rokitki. Za to wyjazd do Grodźca - czemu nie. Będziemy zapraszać na wycieczki, a następnie relacjonować ich przebieg.

Rowery.

Czyli to co najważniejsze. Jakimi rowerami powinny dysponować osoby, które zdecydują się na wspólny wyjazd. Powiem szczerze - nie ma to większego znaczenia. Oby były one sprawne. A czy będzie to rower miejski, górski, czy szosowy połykacz kilometrów to nie odegra większej roli. Trasę ustalimy tak, aby każdy mógł ją pokonać. No może szosowców będzie trzeba traktować specjalnie, gdyż w las niestety nie wjadą.

Na koniec dziękuję za przebrnięcie przez cały artykuł. Zdjęcia Wojtka nie dam, gdyż nie mam od niego pozwolenia na publikację happy


Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.