Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Kwestia boksu w Chojnowie!

Autor Arkadiusz Lewandowski
Data utworzenia: 07 grudzień 2012, 08:23 Wszystkich komentarzy: 24


Kwestia boksu w Chojnowie!

Chciałbym wyjaśnić całą sytuację związaną z moim klubem Champion Powiat Legnicki i Urzędem Miejskim w Chojnowie. Może nawet nie całą instytucją publiczną, a głównym jej zarządzającym -burmistrzem Janem Serkiesem. Na forum Portalu chojnow.pl padły wypowiedzi, w których stwierdzono, że powodem odmowy wsparcia klubu jest moja osoba. Wyjaśnię dla wszystkich nie wtajemniczonych dlaczego tak, a nie inaczej podchodzę do włodarza naszego miasta.

Początkowo kiedy jeszcze zakładałem klub, burmistrz zaoferował chęć współpracy i pomoc ze swojej strony. Cieszył fakt, że ktoś chciał docenić to, że coś w mieście się dzieje. W trakcie rozmów obecny był Janusz Czapski – współzałożyciel klubu, który był świadkiem wszystkich deklaracji pomocy. Obiecano mi, że otrzymam środki, nawet z dotacji europejskich.

Pojawił się pierwszy znaczący sukces - Łukasz Niemczyk zdobył srebrny medal Mistrzostw Polski. Młody chłopak wrócił z zawodów, po których moim zdaniem powinien zostać nagrodzony. Przecież nie na co dzień mamy w Chojnowie wice Mistrza Polski (jest to drugi medal Mistrzostw Polski w historii Chojnowa). Wybrałem się więc do Urzędu Miasta, zostałem ugoszczony kawą i poklepany po ramieniu i na tym się skończyło. Postanowiłem więc postawić sprawę jasno, przy kolejnej wizycie w biurze Urzędu Miasta spytałem czy Łukasz będzie w jakikolwiek sposób doceniony za swój sukces (nawiązuję tutaj do poprzednich deklaracji). Burmistrz powiedział, że coś mu kupi. Finalnie burmistrz - jak zwykle - tylko obiecał. Po tym fakcie oznajmiłem, że jakakolwiek współpraca między nami nie ma sensu.


Na drugi dzień „za moimi plecami” burmistrz zjawił się w szkole u moich podopiecznych. W tym czasie Łukasz zadzwonił do mnie informując o zaistniałej sytuacji. Poprosiłem, żeby przekazał burmistrzowi, żeby skontaktował się ze mną. Niestety tego nie uczynił.

Pomimo tego zajścia nadal chciałem indywidualnej pomocy dla dzieci w postaci stypendium czy innej dotacji. Wielu z moich podopiecznych jest w trudnej sytuacji, chodziło mi głównie o to aby chłopcy wyszli na prostą. Pieniądze miejskie kierowane są jednak zupełnie gdzie indziej. Zaniechałem starania o pomoc ze strony Urzędu Miasta dla klubu. Warto dodać, że Łukasz mimo faktu, że trenuje w Szczecinie nadal reprezentuje Champion Powiat Legnicki.


Po czasie burmistrz niejednokrotnie dążył do nawiązania współpracy i udzielenia pomocy mojemu klubowi. Jednakże nie chciałem po raz kolejny ciągnąc czegoś, co nie ma sensu. Jak mógłbym zaufać osobie, która wiele razy mnie oszukała obiecując wszystko? Wcześniej wielokrotnie wspominałem moim wychowankom, że zakupimy taki czy inny sprzęt, bo będzie pomoc. Później pozostała tylko obietnica, a ja osobiście musiałem organizować środki na sprzęt, bo z danego słowa chciałem się wywiązać (nie mogę sobie pozwolić na taki luksus jak obietnice bez pokrycia).

Idąc dalej - po całym szeregu nieporozumień i obietnic burmistrz dążył do współpracy. Otrzymałem telefon od byłego Prezesa Okręgowego Związku Bokserskiego z informacją, że otrzymamy dotację z Urzędu Miejskiego. Wszystko to odbywało się za moimi plecami. Stwierdziłem, że takiej współpracy to ja nie chcę i z miastem już chyba nie będzie porozumienia.


Następnie doszły mnie słuchy, że burmistrz pytał o moje uprawnienia trenerskie we Wrocławiu i Warszawie jednocześnie martwiąc się o młodzież, która trenuje pod okiem niewykwalifikowanej kadry. Takie postępowanie nie dopuszcza możliwości jakiejkolwiek współpracy.

Kolejnym sprawą o której chciałbym powiedzieć jest dotacja mojego klubu z Urzędu Miejskiego w kwocie 2500zł (deklaracje były zupełnie inne). O całym fakcie dowiedziałem się od prezesa KS Chojnowianka. Pewnego dnia dostałem telefon, w którym usłyszałem damski głos informujący mnie, że są przyznane dla mojego klubu fundusze. Spytałem jaka to jest kwota. Poinformowano mnie, że 2500zł. Zapytałem więc kto jeszcze otrzymał tak mało. Dlaczego nie dostałem tej informacji bezpośrednio od burmistrza, przecież w tym czasie mieliśmy bardzo dobry kontakt. Również moja osoba jak i kwalifikacje nikomu nie przeszkadzały. Dla porównania grupa modelarzy, która otrzymuje najmniejszą dotację dostała 4000zł. Nie chciałbym tutaj nikogo skrzywdzić moją wypowiedzią – to jest czyste porównanie. Grzecznie podziękowałem za taką formę wsparcia. Chciałem dodać, że w roku 2011 klub wydał ponad 4 tysiące złotych na koszty dojazdu na zawody.


Przed całą tą sytuacją byliśmy przedstawiani przez burmistrza jako wzór do naśladowania na zebraniach KS Chojnowianka. Dlaczego później wszystko się zmieniło?

Wracając do sytuacji z Łukaszem Niemczykiem - dostaje on stypendium od mojego przyjaciela każdego miesiąca. Pomimo jego olbrzymich sukcesów nie udało się uzyskać pomocy z Urzędu Miejskiego. Wiem, że takie stypendia były już wcześniej udzielane. Mam tu na myśli chociażby pomoc dla dziewczyny trenującej karate w legnickim klubie. Dwukrotnie otrzymała ona pomoc od burmistrza w wysokości 1000zł oraz 800zł. Jest to informacja sprawdzona, dla wszystkich, którzy nie wierzą sprawa jest do weryfikacji w Urzędzie Miejskim. Ja się tylko pytam czy to jest w porządku w stosunku do innych, którzy bardzo potrzebują wsparcia?!


Istotnym jest fakt z mojej rozmowy z burmistrzem w której włodarz naszego miasta spytał mnie po co to wszystko skoro w Chojnowie jest mało młodzieży?!

Pojawiła się także dyskusja dotycząca mojej osoby. Może o tym czy jestem dobrym czy złym trenerem niech zadecydują rodzice, którzy powierzają mi swoje dzieci pod opiekę. Każdy niepełnoletni uczestnik moich treningów musi przedstawić zgodę rodziców na udział w zajęciach. W tej chwili mam ponad 100 takich dokumentów.

Na mój klub nie otrzymujemy funduszy z żadnych instytucji, często muszę chodzić i namawiać biznesmenów, dzięki którym chłopcy mogą rywalizować i mogliby przynosić sukcesy miastu do współpracy. Również Starosta Legnicki wyciągnął do nasz pomocna dłoń udostępniając salkę na treningi. Za tą pomoc serdecznie dziękujemy. Warto również dodać fakt, że chojnowska młodzież jest bardzo dobrze postrzegana na zawodach oraz zgrupowaniach kadry. Mieczysław Massier trener kadry oświadczył, że moi podopieczni są najbardziej zdyscyplinowana grupą bokserską.

W moim klubie przygodę z boksem rozpoczynają dzieci, które mają 10 lat, większość jest z biednych rodzin. Chłopcy ci trenują w tym samym czasie z młodzieżą o wiele starszą. W sporcie znikają różnice, wszyscy są równi i dobrze współpracują.


Na koniec chciałbym oświadczyć, że nie zamierzam ukrywać się pod nickami na forum. Piszę otwarcie z pełną odpowiedzialnością o wszystkim czego doświadczyłem w mojej „współpracy” z burmistrzem.

Założyciele i zarząd Champion Powiat Legnicki:

Janusz Czapski – 600-872-314

Nowak Bartłomiej – 531-618-639

Sebastian Augustyniak – 888-162-738

Arkadiusz Lewandowski – 889-960-630

Pozdrawiam i zapraszam na treningi,

Arkadiusz Lewandowski.



Komentarze

Lewandowski to trener ,czy pisarz?Panie Lewandowski proszę trenować a nie afiszować się poprzez portal.Kto panu pisał ten artykuł?Sam nie potrafiłby pan tego uczynić hehe.Jedyny trener narzekający na cały świat.Proszę iść do pana Jana,to rzuci pare grosików .Jest pan mężczyzną czy kobietą?Dlaczego pan mi się tłumaczy?
zgłoś komentarz
Moim skromnym zdaniem prawdziwy trener powinien trenować,a ten pan pisze listy hehe.Kolarze tak pięknie zorganizowani postępują inaczej i korzystają z pomocy pana Jana.Pan Lewandowski od roku pisze do portalu hehe.
zgłoś komentarz
MYŚLĘ ŻE JEST TO WYJAŚNIENIE WCZEŚNIEJSZYCH SPORÓW DOTYCZĄCYCH TEGO TEMATU I JAK WIDAĆ TO JEDNA OSOBA MA TU COŚ DO SKOMENTOWANIA... SŁYNNA SEKRETARKA PANA B...HE HE HE. ZAJMIJ SIĘ TYM W CZYM JESTEŚ DOBRA WSZYSCY WIEMY W JAKIEJ DZIEDZINIE "SPORTU" HE HE HE.SAMA BYŚ TEGO LEPIEJ NIE NAPISAŁA BO GŁOWA PUSTA JAK KAPUSTA.JAK CHCESZ WYRAŻAĆ GORZKIE ŻALE TO DO KOŚCIOŁA...,ALE Z TWOIM STATUSEM TO KSIĄDZ CIE NAWET POGONI...
zgłoś komentarz
a ja akurat mam pozytywne odczucia , ktokolwiek cos robi w tym miescie dla dzieciakow nie zebrzac o akse i nie wlazac w dupe komu popadnie. Nie znam Arka osobiście, ale gratuluje mu samozaparcia i checi pracy z mlodzieza. Beata , natomiast twoje zdanie jest faktycznie skromne, jak to ujęłaś... wez sie za lepienie pierogow na swieta lub cokolwiek innego pozytecznego...
zgłoś komentarz
Oj beata1 beata1 szkoda słów na ciebie - jak dla mnie jesteś żałosna. Panu Arkowi można faktycznie pozazdrościć samozaparcia w pracy z młodzieżą.
zgłoś komentarz
Jeśli w tym artykule jest prawda , to wiadomo dlaczego polski sport jest na kolanach.
Gorzka prawda człowiek wywodzący się ze środowiska sportowego działa na jego szkodę .
Co do beatal bez komentarza .
zgłoś komentarz
beatka,ekspert od boksu he,he.Brak słów,by komentować twoje żałosne wpisy.
zgłoś komentarz
a ja zacytuje takie coś od takiego kogoś "nasi rodacy wybaczą ci wszystko, każdą podłość tylko jednej rzeczy nigdy. Nigdy nie wybaczą ci sukcesu.
Jeśli zatem coś robisz, działasz, coś osiągasz dla siebie, dla innych to wiedz że coś się dzieje. Wiedz, że przy jakiejś klawiaturze, przed jakimś monitorem siedzi gnida, która nigdy niczego nie dała od siebie ale zawsze ma pretensje do całego świata o to, że ten splendor ominął właśnie ją . Jest facet który robi dużo dla miasta i wcale nie dlatego ze ma z tego pieniądze bo ich w ogóle nie ma . Jest tylko jedna przyczyna tej zawiści, to wciąż istniejący w naszym narodzie bolszewicki nawyk. Bo przecież ten facet na tym osiągnął sukces ( a nie ja !!!! kur.....e !!!)
zgłoś komentarz
Lewandowskiego w chojnowie znają i żaden artykuł nie zmieni zdania o tym panu.Lewandowski do dymisji.
zgłoś komentarz
jestes zenujaca beata zazdrosc cie zzera i jakies konflikty osobiste ktore zalatwiaj poza forum bo nikt nie bierze cie na serio jestes nieudacznikiem zyciowym i tyle na ten temat.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.