Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Apetyt na scenę w Chojnowie. Mobilność jest trendy!

Autor admin
Data utworzenia: 12 lipiec 2013, 13:57 Wszystkich komentarzy: 7


Apetyt na scenę w Chojnowie. Mobilność jest trendy!

Chciałoby się powiedzieć - NARESZCIE! 1 lipca pojawiła się informacja dotycząca przetargu na zadaszoną scenę mobilną. Chojnów będzie miał nową scenę!

Przy okazji odbywających się Dni Chojnowa rozmawiałem ze znajomymi z naszego miasta, jak i przyjezdnymi, o scenie na której występowali podczas święta artyści. Pierwszego dnia, uznajmy, tego strategicznego, odpowiadającego za 90% wizerunku Dni Chojnowa, scena była - nie bójmy się użyć tego słowa - odpowiednia. Odpowiednio szeroka, wysoka, głęboka. Miejsce, światła, dźwięk - wszystko ze sobą współgrało. Tak powinno być! Happysad czyli gwiazda pierwszego dnia, jak i całego święta, zasługiwała na oprawę najwyższej jakości. Nie wyobrażam sobie aby artyści tego formatu mieli zagrać na znanej z wielu imprez w mieście i gminie Chojnów zielonej scenie. A może jednak spróbuję? Uwaga… Wszystko złożone do kupy, brak swobody, miejsca, konieczność zmiany zachowań scenicznych - parodia. Reasumując – scena pierwszego dnia tegorocznych Dni Chojnowa była taka jaka być powinna. Gorzej z dniem drugim…

Wszyscy, którzy bywają na chojnowskich imprezach doskonale znają zieloną scenę. Małą, ciasną, brzydką. Ktokolwiek by na niej nie zagrał - Pink Floyd, David Bowie - będzie źle. Artyści potrzebują odpowiedniej oprawy. Mają także konkretne wymagania. Nie sądzę by happysad zgodził się wystąpić na takiej scenie.

Pewnym usprawiedliwieniem dla zielonej sceny może być jej wiek. Pamięta ona czasy poprzedniego dyrektora MOKSiR - Ewy Lijewskiej.

Osobną kwestią, widzianą oczami fotografa, jest wątpliwa estetyka sceny. Obrazek jaki tworzy ta okropna, zielona plandeka powala - w sensie negatywnym, niestety. Nawet Jennifer Lopez nie zabłyszczy śpiewając i tańcząc na jej tle! A jak później wspominamy imprezę jeśli nie przeglądając zdjęcia? Na nich wszystko widać, czarne na białym, a właściwie na zielonym.

Spójrzmy może na techniczne wymagania zawarte w zamówieniu. „Wymagana długość sceny wraz z zadaszeniem ok. 7,5 m do 8 m; 2. Głębokość sceny nie mniej niż 6 m do 6,5 m; 3. Wysokość podestu od ziemi ok. 1 m; 4. Wysokość sceny ok.4,5 do 5 m”. W tym momencie nasz wstępny entuzjazm znika. Sądząc po wymiarach zamówienie dotyczy sceny nieodbiegającej wymiarami od tej sławnej, zielonej. Może chociaż kolor będzie inny…

Nie zapominajmy jednak, że mowa o scenie mobilnej. Ograniczona szerokość - by spokojnie przejechać z nią ulicami miasta, rozłożyć raz-dwa na placu, maksymalnie w dwie godziny. Nie dłużej powinna zajmować ewakuacja ze sceną w razie burzy, deszczu. Siłą rzeczy takich wymogów nie spełni ogromna, aluminiowa konstrukcja znana chociażby z pierwszego dnia święta miasta.

Zamówienie na zadaszoną scenę mobilną może cieszyć. Chojnów będzie dysponował nowoczesną konstrukcją w sam raz na niewielkie festyny. Jej mobilność zagwarantuje miastu szybką i sprawną pracę. Nie ma co liczyć, że zagrają na niej wielkie zespoły, jednak nie do tego została stworzona.

Z niecierpliwością czekamy na informacje o zakończeniu przetargu i imprezę, która „rozdziewiczy” nowy nabytek.



Komentarze

No wreszcieeeeee,bo wykonawcom na tej pseudo scenie, nie dało sie zrobić fajnego zdjęcia.
zgłoś komentarz
Tylko obawiam się,jak napisaliście,że dużej różnicy nie będzie przy tych wymiarach. Jedyna różnica,że będzie to scena miasta, bo ta to chyba należy do gminy.
zgłoś komentarz
ale był jeden + tego koloru. Można było go potraktować,jak green screen i w postprodukcji podłożyć inne tło,he,he.
zgłoś komentarz
Zawsze to coś nowego zobaczymy jak będzie się spisywać...
Scena widoczna na zdjęciu jest własnością miasta, gmina ma prawie identyczną choć z większym spadem dachu.
zgłoś komentarz
fajnie jak by była duża.
zgłoś komentarz
fajnie jak by mial kto na niej wystepowac :)na jedna gwiazde w roku moze szkoda kasy.jeszcze duza scena z nikogo a na pewno z lokalnych artystow Pink Floyd czy David Bowie nie zrobi
zgłoś komentarz
A starą scenę przekazać szkołom na festyny i uroczystości.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.