Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Reprezentacja Champion Chojnów podsumowała Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży

Autor Maciek
Data utworzenia: 20 sierpień 2013, 15:57 Wszystkich komentarzy: 0


Reprezentacja Champion Chojnów podsumowała Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży

W ubiegłym tygodniu reprezentanci Champion Chojnów Powiat Legnicki brali udział w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży nazywanej również Mistrzostwami Polski 2013. Turniej odbywał się w Łodzi, gdzie zjawiły się 62 najlepsze kluby bokserskie z całego kraju. Nasza ekipa finalnie zajęła 4 miejsce w klasyfikacji ogólnej zdobywając dwa srebrne medale oraz jeden brązowy. Warto dodać, że Chojnów reprezentowała jedynie grupa chłopców, inne kluby zbierały także punkty za walki dziewcząt. Gdyby sędziowie punktowali inaczej walkę Kamila Mroczkowskiego w generalnej klasyfikacji nasz klub uzyskałby drugą pozycję.

Tuż po powrocie z Łodzi udało nam się porozmawiać z naszymi bokserami, którzy już wyjechali na kolejny obóz przygotowawczy do Karpacza oraz trenerem Arkadiuszem Lewandowskim. Zawodnicy nie kryli swojego zadowolenia z osiągniętego sukcesu - Jestem zadowolony ze swojej postawy, choć mam pretensje sam do siebie za to, w jaki sposób boksowałem w półfinale. Gdybym walczył tak jak w pierwszej walce miałbym spore szanse wygrać. Przed wyjazdem na zawody liczyłem na złoty krążek, jednak rywale zweryfikowali moją dyspozycję i okazało się, że ciągle należy jeszcze trenować. Zabrakło trochę kondycji, ale to już z mojej własnej winy - podsumował brązowy medalista Mateusz Stachruka.


W wadze ciężkiej znakomicie rywalizację rozpoczął Kamil Mroczkowski, który w dwóch pierwszych walkach zwyciężył przez nokaut. Młody Chojnowianin zakończył Olimpiadę z srebrnym medalem. - Zabrakło kondycji i przegrałem, straciłem szanse na złoty medal. Wiem, że oczekiwania były duże, jednak w trakcie przygotowań uległem wypadkowi, który miał spory wpływ na moje przygotowanie fizyczne. Była moc, jednak brakowało nieco tlenu w płucach. W finale udało mi się pięciokrotnie trafić czysto rywala hakiem. W trzeciej rundzie powinno być liczenie przeciwnika, jednak nie wiem dlaczego sędzia główny tego nie zrobił. Cóż zrobić liczyłem na złoto, a zdobyłem srebro. Obiecuję, że zdobędę Puchar Polski - podsumował Kamil Mroczkowski.


Na osiągnięty wynik narzekał nieco trener Arkadiusz Lewandowski, który liczył na więcej - Nie jestem zadowolony z osiągniętego wyniku, liczyłem na złoto i dwa srebra. Miałem cichą nadzieję, że Kacper jakimś sposobem wypunktuje swojego rywala, jednak przewaga fizyczna przeciwnika okazała się zaporą nie do przejścia. Muszę pochwalić Kacpra za jego obycie ringowe, po tym jak otrzymał silny cios w tył głowy przykląkł i poinformować sędziego, że poluzował mu się kask. Dzięki temu miał kilka sekund na dojście do siebie w narożniku - tak postawę młodego Kacpra Harkawego podsumował Arkadiusz Lewandowski.

Trener naszych bokserów narzekał także na pracę sędziów podczas pojedynku Kamila Mroczkowskiego - Nie wiem dlaczego przy trzykrotnym uderzeniu nasadą sędzia nadal zwracał rywalowi Kamila uwagę zamiast przyznać punkt. Ponadto trzecia runda to już apogeum pracy sędziów, brak reakcji w postaci liczenia rywala po bardzo mocnym ciosie. Wielu, którzy nie znają się na boksie twierdzi, że walka finałowa była równa. Niestety nie była, bo przecież nie można porównać chłopaka, który jest wysportowany, ma kondycję atakuje i rzuca się różnymi ciosami. Walkę ocenia się za czyste ciosy, a nie za serce do walki. W finale Kamil mógł w drugiej rundzie zakończyć walkę. W chwili obecnej Mroczkowski jest już kadrowiczem Polski. Szkoda tylko jednego, zabrakło nam dwa tygodnie na pełne przygotowanie Kamila do Olimpiady po wypadku - tak w skrócie trener Lewandowski podsumował występ Kamila na turnieju w Łodzi.

To nie koniec przygód naszych bokserów w tym roku. Szkoleniowiec ma jeszcze sporo pracy do wykonania przed zakończeniem sezonu - Międzynarodowy turniej w Brandenburgii, Międzynarodowy Turniej w Częstochowie oraz Puchar Polski. Wszystkie te imprezy sportowe mają swój cel. Naszym celem jest przygotowanie do „wstępnej” olimpiady, która jest przedsmakiem tej prawdziwej. Kamil ma spore szanse zostać objętym programem olimpijskim, jeśli oczywiście spełni kilka warunków. Wszystko okaże się w czasie. W chwili obecnej chłopcy będą nadal ciężko pracować nad motoryką i wytrzymałością na obozie kadry Dolnego Śląska, która odbywa się w Karpaczu - oznajmił Arkadiusz Lewandowski.

„Apetyt rośnie w miarę jedzenia” - tak można podsumować grupę bokserską Champion Chojnów Powiat Legnicki. Pomimo faktu, że klub istnieje nieco ponad trzy lata mogliśmy wielokrotnie na łamach portalu informować państwa o sukcesach tych młodych, ambitnych chłopców. Cieszy fakt, że mamy taką grupę sportową i trenera, który jest ze swoimi podopiecznymi na dobre i na złe.

Klub składa serdeczne podziękowanie firmie Feerum za wszelkie wsparcie i pomoc dzięki której może nadal realizować swoje cele treningowe.

Gratulujemy i liczymy na kolejne sukcesy o których na pewno będziemy informować na bieżąco.



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.