Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


„W karnawale czas na bale” czyli Biblioteczna Akademia Malucha.

Autor Maciek
Data utworzenia: 30 styczeń 2014, 12:58 Wszystkich komentarzy: 0


„W karnawale czas na bale” czyli Biblioteczna Akademia Malucha.

Biblioteczna Akademia Malucha zagościła po raz pierwszy w tym roku w Chojnowie. Karnawał w pełni, nie mogło zatem zabraknąć zabawy dla najmłodszych. Pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej przygotowali moc atrakcji dla dzieci.

Środowe spotkanie tradycyjnie już rozpoczęło się od przywitania najmłodszych w dużej, kolorowej chuście. Możliwość położenia się na środku różnobarwnej tkaniny to jeden z ulubionych elementów comiesięcznej zabawy. Chusta stała się już symbolem spotkań w ramach Bibliotecznej Akademii Malucha i nawet jak pojawia się przy okazji innych wydarzeń kojarzy się tylko z najmłodszymi Czytelnikami.

Tuż po przywitaniu wszystkich małych gości rozpoczęła się zabawa karnawałowa. Dzieci z uśmiechem na twarzy tańczyły w rytm granej muzyki. Nie zabrakło „pociągu”, który krążył po całej bibliotece. Po czasie spędzonym na parkiecie przyszedł czas na pierwszy konkurs: „Konkurs humoru”. Zabawa polegała na wykonaniu jak najśmieszniejszej miny. Uczestnicy zaskakiwali swoimi pomysłami rozbawiając wszystkich zgromadzonych gości.


Kilka chwil później dzieci ponownie zagościły na parkiecie, by tym razem „zatańczyć na lodzie”. Konkurencja ta wzbudziła wiele radości, gdyż był to taniec na gazecie, którą z minuty na minutę składano na mniejsze kawałki.

Po szaleństwach na parkiecie przyszła kolej na „lepienie bałwana”. Dzieci z pełnym zaangażowaniem przy użyciu gazet i taśmy klejącej tworzyły „śniegowe kule”. Wszyscy jednak oczekiwali korowodu strojów karnawałowych podczas którego dzieci miały zaprezentować swoje stroje. Na czerwonym dywanie najmłodsi tego dnia występowali niczym podczas rewii mody. Stroje były przepiękne, nie zabrakło księżniczek, kotka czy też popularnego w ostatnim czasie batmana.


Po kosztujących dzieci wiele energii zabawach tanecznych nadszedł czas na pyszny poczęstunek. Na stole królowały same smakołyki, które znikały w szybkim tempie. Tuż po poczęstunku dzieci powróciły na parkiet by kontynuować zabawę.

Niestety czas balu dobiegał końca, bo wszystko co dobre szybko się kończy. Po zakończeniu ostatnich tańców dzieci tradycyjnie pożegnano na kolorowej chuście.


Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.