Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
PWSZ Legnica

Czy to przypadek, że chojnowski szpital został zlikwidowany? Otóż nie…

Autor Józef Szymański
Data utworzenia: 14 marzec 2014, 15:16 Wszystkich komentarzy: 44


Czy to przypadek, że chojnowski szpital został zlikwidowany? Otóż nie…

Dlaczego zdecydowałem się poruszyć ten temat. Głównym powodem mojej wypowiedzi jest chęć ukazania kulis działań miejscowych i innych samorządowców, w celu „likwidacji” chojnowskiego szpitala. Początkowo nie wiedziałem kto za tym wszystkim stoi, jednak długa analiza pozwoliła mi wyciągnąć pewne wnioski.

Na wstępie oświadczam, że od tamtych wydarzeń nie należę do żadnej partii, związku, lobby i proszę nie łączyć mojej osoby z polityką. Ponadto wstawki osobiste to nie zamierzona auto promocja ale ukazanie od środka zakłamania i obłudy bez konsekwencji. W wyniku organicznej pracy wśród mieszkańców miasta i gminy w 1998 roku SLD uzyskał zaufanie u wyborców i zdobyliśmy mandaty w wyborach samorządowych na radnych do powiatu, miasta i gminy. Jako przewodniczący Zarządu SLD koordynowałem działania kół, radnych i stowarzyszeń społecznych.

W radzie powiatu legnickiego władzę sprawowała koalicja SLD-PSL, (PSL) zdobywając 3 mandaty, miał starostę i członka zarządu. Starostwo prowadziło szpital w Chojnowie po przejęciu od zarządu miasta. Niekompetencja spowodowała, że szpital zaczął generować długi. Tak rządzili ówcześni radni miasta, później powiatu, którzy do dzisiaj zasiadają w radach. Na wiosnę 2000r. zarząd starostwa powołał na dyrektora , lekarza, p. Marka. Mając już „coś do powiedzenia” w mieście i powiecie, wsparliśmy politycznie i finansowo modernizację szpitala. Tu ukłony dla byłego posła SLD, kol. Marka Dyducha, którego wsparcie pozwoliło na dokończenie modernizacji pierwszego piętra szpitala i w następnych etapach miało zapewnić dalszą modernizację chojnowskiego obiektu. Te działania miały na celu utworzenie kilkudziesięciu łóżek dla chorych oraz innego „podmiotu”, który wykorzystałby pozostałą kubaturę szpitala. Taki plan popieraliśmy, w pierwszym etapie oddano do użytku pierwsze piętro. I nagle dyrektor zrezygnował z funkcji, nasze plany upadły. Starostwo zaczęło realizować czarny scenariusz – likwidacji szpitala.

We „mgle” pojawiało się „nieznane stowarzyszenie” z Olsztyna „Niebieski Parasol”. Zaczęło się ciekawie, nieznana wówczas prezes tegoż stowarzyszenia, „w tajemnicy” zostaje powołana na dyrektora szpitala. Oficjalnie na stronie internetowej stowarzyszenia jest informacja, że „wygrała konkurs na dyrektora”. Nikt z nas wówczas nie wiedział o gierkach zarządu starostwa. Musiało coś być na rzeczy, skoro członkowie zarządu starostwa na spotkaniach w Chojnowie kategorycznie zaprzeczali o zamyśle likwidacji.

Kol. Franciszku, kol. Edwardzie, gdzie wasz honor? Dlaczego realizowaliście plan lobby – likwidacji szpitala? Kto szykował sobie posadki? Komu nie pasował Józef? Jakie kroki podjęła Rada Miejska?

Zaczął się tragiczny okres dla szpitala. W mieście i gminie „kipiało”. Zakulisowe gierki spowodowały, że wzięliśmy sprawy w swoje ręce i pojęliśmy następujące działania:

- powołaliśmy Komitet Obrony Szpitala

- zebraliśmy podpisy – sprzeciwu z miasta i gminy ok. 4000.

- odbywaliśmy zebrania informacyjne z mieszkańcami z udziałem członków zarządu, starostwa, miasta

- naciskaliśmy na decydentów w celu przyjęcia „programu naprawczego” dla szpitala

- rozmawialiśmy z opozycją w radzie powiatu na temat zerwania koalicji z PSL i powołania wspólnego zarządu z opozycją

W „serialu – Szpital” ciąg dalszy, ponownie pojawiła się „nieznana” prezes stowarzyszenia „Niebieski Parasol”, ale już jako wybawca, likwidator szpitala, powołana przez zarząd starostwa w „tajemnicy”. I tu pojawiają się czarne chmury nad „niewygodnym” w SLD. Niedoświadczeni, nowi członkowie, „manipulowani” przez „byłą poseł”, dostają posadki za „wasalstwo”. Sterowanie z tylnego siedzenia powoduje wybranie „nowego przewodniczącego” partii w mieście i gminie. Następnie tenże przewodniczący z „grupką potakiwaczy” składają wniosek do Sądu Partyjnego SLD o wyrzucenie mnie z członka. Po tym „haniebnym”, ale nieudanym planie „potakiwacze” powinni „strzelić sobie w łeb”. Nic podobnego, jeden awansuje na dyrektora, druga awansuje na dyrektora (z bezrobotnych), trzeci dostaje etacik w spółce miejskiej (też bezrobotny) itp. Tak było dawniej, a dzisiaj?

Na zakończenie „serialu – Szpital” mając dzisiejszą wiedzę i tamte doświadczenia, zadaję następujące pytania:

1. Czy to prawda, że władze starostwa powołały prezes stowarzyszenia „Niebieski Parasol” na stanowisko dyrektora byłego szpitala w Chojnowie? Kto tak wnioskował?

2. Czy to prawda, że zarząd starostwa powiatowego powołał na stanowisko likwidatora byłego szpitala w/w prezes? Kto przedstawił tą kandydaturę?

3. Czy to prawda, że zarząd starostwa zbył dla stowarzyszenia dawny szpital z przylegającym terenem za mniej niż 50% rzekomego zadłużenia? (zakup za 965 tyś złotych z podstawowej ceny 2 mln złotych)

4. Czy to prawda, że w imieniu stowarzyszenia „stroną transakcji” dla zarządu starostwa byli: - prezes stowarzyszenia „Niebieski Parasol”?- v-ce prezes w/w stowarzyszenia (brat prezesa)?

5. Czy to prawda, że zarząd miasta Chojnowa wspierał „nieznane stowarzyszenie” – „Niebieski Parasol” na rzecz przejęcia szpitala?

6. Czy to prawda, że zarząd miasta wspierał finansowo, bezzwrotnie Dolnośląski Ośrodek, twór „stowarzyszenia o tej samej nazwie”?

7. Jacy politycy z imienia i nazwiska popierali powstanie Dolnośląskiego Ośrodka?

8. Kto z imienia i nazwiska wnioskował na zarządzie miasta do bezzwrotną dotację dla w/w „Dolnośląskiego Ośrodka”? (protokoły znajdują się w archiwum Urzędu Miasta)

9. Czy to prawda, że „Dolnośląski Ośrodek” jako zabezpieczenie kredytu na zakup chojnowskiego szpitala zastawił tenże szpital z przyległym terenem?

10. Czy to prawda, że stowarzyszenie „Niebieski Parasol” przed wykupem byłego szpitala nie miało żadnych środków własnych?

11. Kto z imienia i nazwiska z członków zarządu starostwa legnickiego wnioskował o zaniżenie rzekomego zadłużenia szpitala ok. 2mln zł. do kwoty zakupu ok. 965 tyś. zł. przez Dolnośląski Ośrodek z siedzibą w Chojnowie ul. Szpitalna 20?

12. Kto z imienia i nazwiska w starostwie powiatowym wyliczył „rzekome zadłużenie” byłego chojnowskiego szpitala i czy była cenzura czasowa – generowania długu pod zarządem miasta?

Dla wiarygodności moich słów, opisów, pytań odsyłam zainteresowanych do archiwum prasy lokalnej z lat 2000-2003, m.in. Gazety Robotniczej, Słowa Polskiego, Konkretów, Panoramy Legnickiej.

To był koniec znaczącej opozycji w Radzie Miasta, zastępca burmistrza pan Jan Serkies miał drogę wolną do 12 letnich rządów.

Z poważaniem,

Józef Szymański



Komentarze

No,nie,,kolesiostwo"w czystej postaci!
zgłoś komentarz
no,no tow.Józef Szymański,odkrył w sobie ,,nutkę detektywa,,wybory coraz bliżej,czyż nie tow.?
zgłoś komentarz
Co fakt to fakt towarzysz J. ma doskonałą pamięć, jego śledztwo trwało 14 lat i dziś ujrzało światło.Wybory się zbliżają i co niektórzy pragną wypłynąć polityczną "głębie". Kolega Józef zapomniał, ze doktor Marek ówczesny dyrektor zmienił posadę z dyrektorskiej na urzędniczą - z tego co pamiętam był chyba wiceprzewodniczącym dolnośląskiej kasy chorych
zgłoś komentarz
Stop komuno!Józek przy władzy?Nigdy!
zgłoś komentarz
"Stare komuchy nigdy nie pogodziły się z tym, że ich pogląd na świat zbankrutował, okazał się być jedną z wielu herezji, jakich setki było w dziejach ludzkiego gatunku", że zacytuje za Witoldem Gadowskim. W normalnym państwie ten szpital dalej by funkcjonował ale powtarzam w normalnym! Przypomnę młodszym Chojnowianom czym jest socjalizm według Stefana Kisielewskiego „Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko rozwiązuje się problemy nie znane w żadnym innym ustroju”. J
zgłoś komentarz
To prawda, na co zwracają uwagę,,badania socjologiczne",że ,,czytający nie wiedzą co czytają"?,sedno sprawy jest proste jak drut!/tu p.Józef nic nie kombinuje i nigdzie się nie wybiera a ,,epitety"to kula w płot/
zgłoś komentarz
Przez likwidacje szpitala trzeba zadać proste pytanie, ile osób zmarło przez to że na czas nie dojechała karetka,lub za puzno zawiozła chorego do szpitala w Legnicy?Szpital w Chojnowie powinien istnieć aby chory mógł otrzymać pomoc jak najszybciej.
zgłoś komentarz
Przez likwidacje szpitala trzeba zadać proste pytanie, ile osób zmarło przez to że na czas nie dojechała karetka,lub za puzno zawiozła chorego do szpitala w Legnicy?Szpital w Chojnowie powinien istnieć aby chory mógł otrzymać pomoc jak najszybciej.
To podstawa!ale ,,cwaniakom"ktoś pomagał/patrz:12 pytań/dlaczego udało się w Chojnowie a nie np.w Legnicy,Złotoryi,Bolesławcu czy Jaworze?/grupka kilkunastu członków stowarzyszenia zrobiła sobie biznes/
zgłoś komentarz
Nas chojnowian zawsze ktoś wykoleguje ale, ,, mamy"jeden atut-kartka wyborcza-krętaczom,kolesiom Ni...........................e!
zgłoś komentarz
Co fakt to fakt towarzysz J. ma doskonałą pamięć, jego śledztwo trwało 14 lat i dziś ujrzało światło.Wybory się zbliżają i co niektórzy pragną wypłynąć polityczną "głębie". Kolega Józef zapomniał, ze doktor Marek ówczesny dyrektor zmienił posadę z dyrektorskiej na urzędniczą - z tego co pamiętam był chyba wiceprzewodniczącym dolnośląskiej kasy chorych
kilkuletnie bezrobocie przewróciło w główce!teraz broni się ,,koryta'/dobrze zachował się p.Józef na Walnym,w styczniu b.r./
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Sklep Bigform