Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Oglądaj, słuchaj, czytaj. Część 5.

Autor Monikaaa
Data utworzenia: 21 marzec 2014, 12:08


Oglądaj, słuchaj, czytaj. Część 5.

W ten piątek w „Oglądaj, słuchaj, czytaj!” zachęcamy do obejrzenia dwóch filmów „Witaj w klubie” oraz „Stoker”. Wspominamy o charyzmatycznej postaci Ron’a Woodroof’a – gburowatego Teksańczyka walczącego z AIDS oraz o intrygującej rodzinie Stoker, która kryje mroczną tajemnicę. Oba filmy zupełnie różne, oba godne uwagi.




Witaj w klubie


Gatunek: biograficzny, dramat
Produkcja: USA
Reżyseria: Jean-Marc Vallée
Scenariusz: Craig Borten, Melisa Wallack
Obsada: Matthew McConaughey, Jared Leto, Jennifer Garner, Denis O’Hare, Steve Zahn, Michael O’Neill, Dallas Roberts, Griffin Dunne


„Witaj w klubie” to film biograficzny, oparty na historii Ron’a Woodroof’a. Akcja toczy się na przestrzeni lat 80-tych i 90-tych, głównie na terenie Teksasu i Meksyku.Ron Woodroof po wykryciu u niego wirusa HIV, z postawioną diagnozą AIDS, walczy o swoje życie jednocześnie walcząc z władzami lokalnego szpitala oraz państwową Agencją Żywności i Leków (FDA). Poza tematem choroby, powiązania instytucji medycznych z koncernami farmaceutycznymi pojawia się temat tolerancji i wewnętrznej przemiany człowieka, który znalazł się w ekstremalnej sytuacji.

Film zaczyna się sceną na teksańskim rodeo - Ron Woodroof (Matthew McConaughey) uprawia seks w zagrodzie - mocny bohater więc mocne sceny. Woodroof to prostak i homofob. Pracuje jako elektryk. Uwielbia alkohol, narkotyki i panienki. Żyje chwilą, nie myśli o przyszłości. Po wypadku w pracy trafia do szpitala. Tam dowiaduje się o swojej chorobie – jest seropozytywny, posiada objawy AIDS, pozostało mu 30 dni. Czy bohater godzi się z postawioną diagnozą? Nie, on nie chce umierać! Nie jest pedałem, nie ma w sobie „pedalskiej krwi”. A jednak czuje się coraz gorzej i ostatecznie przyznaje się sam przed sobą do AIDS. Działa – czyta o chorobie, szuka rozwiązań.

To co jest w filmie ważne to nie tylko zmiana zachodząca w głównym bohaterze, ale i rodząca się przyjaźń między homofobem Ron’em Woodroof’em i transwestytą Rayon’em (Jared Leto). O dziwo nie trzeba akceptować homoseksualizmu żeby przyjaźnić się z jednym z transwestytów i pomagać całej rzeszy ludzi o odmiennej orientacji seksualnej. Nawet taki tradycjonalista jak Ron potrafi się odnaleźć w nowym otoczeniu pełnym „odszczepieńców” (używając języka bohatera). Wspólna walka o życie okazuje się ważniejsza od podziałów i uprzedzeń.

Postać Ron’a Woodroof’a jest złożona. Nie jawi się on od razu jako bohater, wręcz przeciwnie. Zmiana dokonuje się stopniowo. W tej historii nie ma sztucznego patosu, nie ma martyrologii. Przeciętny obywatel amerykański, w zwykłym otoczeniu, próbuje się odnaleźć w niezwykłej sytuacji. Humor miesza się z bólem i poczuciem bezradności. Obraz jawi się jako słodko-gorzki – zabawny, niepokojący i wzruszający.

Świetna gra aktorska Matthew McConaughey’a i Jared’a Leto (tegoroczni zdobywcy Oscarów). Matthew McConaughey w kreacji ambitnej i charakternej. Czyżby koniec z komediami romantycznymi?

Film „Witaj w klubie” dotyka tematów ważnych, mało atrakcyjnych i nieczęsto poruszanych w kinie. Chorzy, wychudzeni i wyniszczeni bohaterowie zmagają się z AIDS i krajowymi władzami lekarskimi. Wszystko to ukazane z „przymrużeniem oka”, z dużą dawką humoru i autentycznie nakreślonymi, złożonymi psychologicznie postaciami.

Kino dobre dla każdego dorosłego!
Postać Ron’a Woodroof’a charyzmatyczna i na długo pozostająca w pamięci.

Polecamy!


Stoker


Gatunek: Dramat, thriller
Produkcja: USA, Wielka Brytania
Reżyseria: Park Chan-wook
Scenariusz: Wentworth Miller
Obsada: Mia Wasikowska, Matthew Goode, Nicole Kidman, Dermot Mulroney, Jacki Weaver, Alden Ehrenreich, Lucas Till, Ralph Brown


„Stoker” to interesujący thriller autorstwa Parka Chan-wooka - twórcy trylogii zemsty („Pan Zemsta”, „Oldboy” i „Pani zemsta”). Akcja, niczym gotyckiego horroru, toczy się w pięknej, wiktoriańskiej posiadłości położonej z dala od miasta. Prezentowana jest zamożna rodzina Stokerów kryjąca w sobie mroczną tajemnicę.

Pan domu, ojciec rodziny - Richard Stoker (Dermot Mulroney) ginie nagle w niewyjaśnionych okolicznościach. Na pogrzeb i stypę przybywa jego brat Charles (Matthew Goode). Ani żona Richarda Evelyn (Nicole Kidman) ani córka India (Mia Wasikowska) nie miały wcześniej okazji poznać Charlesa. O ile Evelyn jest zachwycona jego obecnością, o tyle India – zamknięta w sobie i zbuntowana nastolatka, podchodzi do niego z dużą rezerwą zastanawiając się nad jego prawdziwymi intencjami.

„Stoker” to intrygująca opowieść poruszająca temat dorastania, poznawania siebie oraz swojej natury. Jakie warunki muszą zostać spełnione aby odkryć prawdziwe oblicze? Czy nasza natura jest naszym przeznaczeniem? Możemy kreować samego siebie czy musimy ulec siłom wyższym?

Od strony fabularnej film trochę kuleje. Nie ma za wielu momentów trzymających w napięciu, jak na dobry thriller przystało. Opowieść snuje się dość wolno, momentami męcząc, a zakończenie okazuje się mało spektakularne. Formalnie jednak „Stoker” to prawdziwe dzieło sztuki! Scenografia i stroje są cudowne, kadry precyzyjnie skonstruowane, zarówno pod kątem kompozycyjnym, kolorystycznym jak świetlnym. Piękna forma oraz ciekawa kreacja Mii Wasikowskiej stanowią siłę tego filmu, w dużej mierze rekompensując kulejącą fabułę.

Warto zobaczyć choćby dla samych wrażeń estetycznych!

Polecamy!