Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Wiosna bociania – czas start!

Autor admin
Data utworzenia: 28 marzec 2014, 09:18 Wszystkich komentarzy: 2


Wiosna bociania – czas start!

Astronomiczna wiosna rozpoczęła się tydzień temu, w momencie równonocy. Tego samego lub kolejnego dnia uczniowie szkół topili Marzanny, albo smutki po odejściu zimy, wiadomo w jaki sposób. Ten czas nazwano wiosną kalendarzową. Jednak nie wszyscy wiedzą, że mamy jeszcze trzecią wiosnę – wiosnę bocianią. W Jaroszówce i okolicy rozpoczęła się wczoraj, gdy na swoje gniazdo przyleciał bocian, zwiastun prawdziwej wiosny.

- Mamy już wiosnę i to wiosnę w pełni – z entuzjazmem mówił nam zaprzyjaźniony przyrodnik Jerzy Kucharski. - Mieszkańcy Jaroszówki mają aż trzy wiosny – wiosnę astronomiczną, wiosnę kalendarzową no i wiosnę bocianią. Ta ostatnia rozpoczyna się wtedy, kiedy nasz bociek przylatuje na krzyżówkę główną we wsi. Przyleciał wczoraj, a co za tym idzie od wczoraj w Jaroszówce i w okolicy jest już wiosna – zdradza przepis na odkrycie prawdziwej wiosny Pan Jurek. - Jeśli pozostałe gniazda są puste to już niebawem zostaną zagospodarowane i zamieszkają w nich nasze upragnione boćki.

Bociany nie tylko zwiastują wiosnę, lecz mają również swój wkład w zakończenie lata - Koniec lata to nie jest 23 września, tylko odlot bocianów – informuje Pan Kucharski. - Także astronomia astronomią, kalendarz kalendarzem, my liczymy trochę inaczej czas. Według boćków – podsumowuje.

Boćki – zostańcie z nami jak najdłużej!







Komentarze

Przykro mi to stwierdzić, ale należy się trochę ostudzić co do "naszych boćków" albowiem bociany nie zamieszkują co roku tego samego gniazda a tym samym nie wracają co roku "nasze" ptaki do "swojego" gniazda. Pierwsze przylatują zazwyczaj samice i zajmują co lepsze gniazda. No i jeszcze jedno...tworzą pary tylko na jeden sezon. Na antenie Radia Plus zabrzmiało to jak wprowadzanie słuchaczy w błąd. Ale wiosna jest!:)
zgłoś komentarz
Wszystko się zgadza. Niemniej jednak nasz bociek jest nasz, chociażby na ten rok. Jeśli inny przyleci w przyszłym roku, to też otrzyma honorowe obywatelstwo wsi Jaroszówka i będzie nasz. Dodam jeszcze, że młode lubią zostać w Afryce.
Życzę miłego wiosennego weekendu. Jerzy Kucharski
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.