Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
Sklep Bigform

Upragniony awans do IV ligi stał się faktem. Chojnowianka wygrywa w Kotli. (foto)

Autor Maciek
Data utworzenia: 25 maj 2014, 20:28 Wszystkich komentarzy: 14


Upragniony awans do IV ligi stał się faktem. Chojnowianka wygrywa w Kotli. (foto)

Już w rundzie wiosennej KS Chojnowianka wystąpi w IV lidze. Wszystko to za sprawą dzisiejszego zwycięstwa nad Zrywem Kotla. Biało niebiescy w dniu dzisiejszym zwyciężyli w meczu wyjazdowym i tym samym zapewnili sobie awans o klasę wyżej. Trener Arkadiusz Paluch od samego początku spotkania nastawił się na grę ofensywną i walkę o trzy punkty. Nic więcej poza zwycięstwem nie "wchodziło w grę".

Cel został zrealizowany. Z meczu wyjazdowego wywieźliśmy komplet punktów, który zagwarantował nam to czego kibice oczekiwali od dawna. Można więc powiedzieć, że chojnowianka wróciła tam, gdzie jej miejsce.

Pierwszy sezon w okręgówce okazał się ostatnim. Była to dla nas tylko liga przejściowa, bowiem nasi piłkarze dzielnie radzili sobie w przekroju całego okresu rozgrywek. Dzięki tak doskonałej grze udało nam sie wywalczyć awans do upragnionej IV ligi.

Dzisiejsze spotkanie przebiegało pod dyktando biało niebieskich, którzy mimo wagi tego meczu zachowali zimną krew. Od początku do końca byliśmy ekipą lepszą, mądrzejszą i znacznie skuteczniejszą. Piłkarze z Chojnowa przeważali pod względem technicznym. Byliśmy ekipą o klasę lepszą od rywali.

W pierwszej części gry wynik spotkania otworzył Łukasz Polański. Wynik mógł być znacznie wyższy, brakowało jednak skuteczności. Do przerwy prowadziliśmy zaledwie 1:0. Druga odsłona spotkania to popis piłkarskich umiejętności oraz skuteczności w wykonaniu biało niebieskich. W końcu "obudził" się Damian Tucholski, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Prowadziliśmy już trzema bramkami, zwycięstwo było pewne. KS Chojnowianka przypieczętowała swoją dominację uderzeniem Balickiego, który ustalił wynik meczu na 4:0.

Tuż po ostatnim gwizdku na murawie widać było tylko biało niebieskich, którzy nie ukrywali swojej radości z powodu awansu.

W końcu w Chojnowie będziemy mieli IV ligę, która była wyczekiwana przez wszystkich kibiców.


Serdecznie gratulujemy zwycięstwa, awansu i świetnej gry w całym sezonie.



Komentarze

Gratulacje !
zgłoś komentarz
Żeby nie okazało się, że na jeden sezon.Szkoda, że nie piszecie, że awans jest możliwy dlatego, że Polkowice się wycofały i prawdziwa radość to była właśnie z tego powodu, a nie wygranej, bo, inaczej dupa blada. To awans z drugiej pozycji, który był, by niemożliwy, ale tego niema napisane. Gratulacje i powodzenia.
zgłoś komentarz
Burmistrz wie,że personalnie klub nie jest przygotowany do gry w 4 lidze i wie dobrze jak to może zakończyć się dla klubu.Ale jest rok wyborczy i pan burmistrz nie pozwoli by klub nie awansował.Będzie uroczyście wręczał puchary,nagrody,a jak już Go wybierą to pierwszy zespół będzie mógł spaść do A klasy.Taki jest Serkies,który poza czubkiem swojego nosa nie widzi nikogo.Pamiętajcie Serkies nie jest mądry,ale prosty chłop z Patoki, cwany,a między mądrośćią a cwaniactwem jest różnica.To polityk bez skrupułów,który dla władzy i pieniędzy połączyłby się nawet z.....Ale czy o to chodzi w życiu?
zgłoś komentarz
mlodyserek nie zgodzę się z tobą. śmiało mogę użyć stwierdzenia, że gdyby Polkowice nie wycofały drużyny z II ligi po prostu ich "rezerwy" w tej rundzie nie byłyby w stanie nas przegonić pod względem liczby punktów. zdystansowanie przez nas 3 w tabeli drużyny na 12 punktów, na 3 kolejki przed końcem rozgrywek mówi samo za siebie. Polkowice wyprzedzają nas o 2 punkty dlatego, że w ich zespole grają ligowcy, którzy trenują dwa razy dziennie i zarabiają 2-4 tysiące złotych miesięcznie. innymi słowy żyją z tego co robią. to, że aktualnie wyprzedzają nas tylko o 2 punkty to nasz sukces, który osiągneliśmy sami.
zgłoś komentarz
Mi, moim kolegom i trenerowi nie pomógł w tym nikt. Co mecz gryźliśmy trawę mimo, że nikt w nas nie wierzył. Nikt nigdy nie przyszedł i nie zapytał czy potrzeba kupić jakieś witaminy, sprzęt, piłki – cokolwiek. Sami wydrapaliśmy wszystko na boisku. Owszem, znalazło się pare osób, które po meczach przychodziły, gratulowały wygranego meczu i stawiały nam chociaż skrzynkę piwa i za to im z chłopakami serdecznie dziękujemy. W niektórych meczach może brakowało stylu, ale charakteru, zaangażowania i woli walki nie zabrakło nigdy.
zgłoś komentarz
Mecze w tym sezonie głównie na chojnowskim stadionie przyniosły chyba kibicom najwięcej emocji od dobrych paru lat. Tak jak powiedziałem, pomoc ludzi z zewnątrz w tej rundzie osiągnęła niemalże poziom zerowy. My daliśmy z siebie wszystko i gwarantujemy, że damy z siebie wszystko w następnym sezonie w IV lidze. Sami jednak nie zdziałamy nic. Jeżeli ktokolwiek oczekuje od nas utrzymania najpierw niech przyjdzie i w czymś pomoże.
zgłoś komentarz
Polkowice są na 1 pozycji wy na 2, więc, gdyby nie zrezygnowali nie było, by waszego awansu tak to wygląda na ta chwilę.Mieliście pomoc od początku sezonu praktycznie do końca marca - sponsor Kryszczuk, a ty piszesz, że nic i zero - to nieładnie.W tej chwili 3 zawodników jest regularnie opłacanych mimo braku oficjalnego sponsora.Kogo winą jest, że nie macie pomocy od klubu,zarządu i prezes? WY zawodnicy sami na walnym wybraliście ten zarząd i tą prezes, jeśli macie pretensje to chyba tylko do siebie.Mijasz się ostro z prawdą, a twoje słowa brzmią jak gotowe teksty Obiecanka.
zgłoś komentarz
Członka nic nie pomogła przy awansie?Kryszczuk zrezygnował po rundzie tak mu dobrze było w klubie zarządzanym przez Członkę.Skoro Kryszczuk nie pomógł,to teraz będzie pole do popisu dla Członki.Stary Serek schowa głowę w piasek i będzie wręczał nagrody za awans do 4 ligi przed wyborami.Jak wygra wybory w listopadzie tradycyjnie wypnie się,a klub spadnie do A klasy.Syn po wyborach odejdzie z klubu,a trenerzy najemnicy ze Złotoryi odejdą ,a klub zostanie z niczym,tzn z Członką.Członka się nie zna ,najbardziej winny jest stary serek,który świadomie z premedytacją działa.Władza to nie wszystko,obietnice także.
zgłoś komentarz
Moim zdaniem Kryszczuk poznał się na Członce i Serkiesie.Zobaczył jaką grę prowadzi stary serek i odszedł.Kryszczuk to gość,który nie da się w chu..zrobić.Największą głupotą w tym klubie jest płacenie jednym,a innym nie.
zgłoś komentarz
po pierwsze nie czyta się mnie ze zrozumieniem - wyraźnie napisałem - "Tak jak powiedziałem, pomoc ludzi z zewnątrz w TEJ RUNDZIE osiągnęła niemalże poziom zerowy."
po drugie nikt nie dostaje żadnych pieniędzy za granie w klubie i ani ja ani nikt z moich kolegów w szatni nie podejmował takiego tematu głównie dlatego, że nieładnie zaglądać komuś do kieszeni. stawianie tego typu teorii jest celową próbą destabilizacji sytuacji w zespole PIERWSZEJ DRUŻYNY CHOJNOWIANKI CHOJNÓW.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.