Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Osiem goli na Stadionie Miejskim. Mewa Kunice bez szans z chojnowianką.

Autor Maciek
Data utworzenia: 31 maj 2014, 20:33 Wszystkich komentarzy: 0


Osiem goli na Stadionie Miejskim. Mewa Kunice bez szans z chojnowianką.

Dziś KS Chojnowianka rozegrała kolejne spotkanie ligowe. Rywalem była Mewa Kunice "okupująca" końcówkę tabeli. Wszyscy kibice przyszli na stadion z niemalże pewnym nastawieniem na zwycięstwo. Piłkarze nie zawiedli, ograliśmy rywali i dołożyliśmy kolejne trzy punkty do obecnego dorobku.

Biało niebiescy od początku ruszyli do odważnej gry w napadzie. Wynik spotkania otworzył Chrystian Serkies, który celnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce rywala. Chojnowianka przeważała nad gośćmi pod względem technicznym jak i fizycznym. Biało niebiescy grali bardzo dobrze skrzydłami. Bartosz Haniecki, który dziś prezentował bardzo dobrą dyspozycję podwyższył rezultat na 2:0.

Wydawałoby się, że nasi "zmiażdżą" rywala, ale ku naszemu zaskoczeniu Mewa zdobyła bramkę kontaktową.

Pomimo przewagi biało niebieskich rywale coraz śmielej zbliżali się do bramki Pisarskiego. W 38 minucie chojnowianka wywalczyła rzut wolny tuż zza pola karnego. Stały fragment gry wykorzystał w 100% Bartosz Haniecki, który strzałem w samo okienko podwyższył rezultat na 3:1. Gola do szatni "dołożył" Serkies, który w 44 minucie po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

W drugiej odsłonie spotkania na boisku pojawił się Krupa, który zastąpił Pisarskiego. Nasz drugi goalkeeper nie miał udanego wejścia bowiem ekipa z Kunic lobem pokonała go w 55 minucie gry. Na tablicy wyników było 4:2. Kilka minut po stracie sporej przewagi trener Paluch zdecydował się wprowadzić na murawę kolejnego napastnika. Na boisku pojawił się Andrzej Ziembowski, który zastąpił Damiana Tucholskiego.

Bramkostrzelny Ziembowki już kilka sekund po wejściu miał szansę wpakowania futbolówki do siatki. W niespełna trzy minuty później sztuka ta udała mu się i wyprowadził biało niebieskich na 5:2. Mewa nie rezygnowała i grała do końca. W 72 minucie meczu mogło być 5:3. Gdyby nie znakomita interwencja Rajczakowskiego, który wybił futbolówkę zmierzającą do pustej bramki, mogliśmy stracić bramkę.

Ekipa gości pokazała się z bardzo dobrej strony, Kunice zdobyły jeszcze jednego gola, a całe spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem 5:3 i zdobyciem trzech punktów.

Skład KS Chojnowianka: Pisarski, Haniecki, Jędrusiak, Korniłowicz, Polańśki, Serkies, Światłoń, Tucholski, Rajczakowski, Baszczak, Gałaszkieiwcz.

Rezerwowi: Krupa, Grządkowski, Kisiel oraz Ziembowski.


fot. Maciek Rusiecki.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.