Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
PWSZ Legnica

Biało niebiescy wywieźli punkt z Przemkowa.

Autor Maciek
Data utworzenia: 09 czerwiec 2014, 10:10 Wszystkich komentarzy: 0


Biało niebiescy wywieźli punkt z Przemkowa.

W przedostatniej kolejce klasy okręgowej KS Chojnowianka zmierzyła się w meczu wyjazdowym z Zametem Przemków. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17:00 w strasznym upale. Tuż po pierwszym gwizdku inicjatywę na murawie przejęli gospodarze, którzy konstruowali śmiałe ataki na bramkę Pisarskiego.

Trener Arkadiusz Paluch miał bardzo trudne zadanie w tym spotkaniu, gdyż już w 5 minucie z boiska zszedł kontuzjowany Fabian Gałaszkiewicz. Na murawie zameldował się bramkostrzelny Andrzej Ziembowski. Gra naszego zespołu nie układała się po myśli szkoleniowca, który zachęcał swoich piłkarzy do walki na boisku. Zamet przeważał szczególnie w środku pola. Chojnowianie nie mogli znaleźć recepty na dobrą grę gospodarzy. Na nasze nieszczęście w 20 minucie gry straciliśmy kolejnego zawodnika. Poważnej kontuzji kolana nabawił się Bartosz Haniecki, który został zniesiony z boiska. Trener Paluch zmuszony był wprowadzić młodego juniora - Iwaniaka.


Na boisku wśród naszych piłkarzy panował chaos, nie potrafiliśmy poukładać gry. Dodatkowo niedokładny wyrzut piłki z autu wykorzystali gospodarze, którzy przejęli futbolówkę i otworzyli wynik spotkania w 35 minucie gry. Do przerwy przegrywaliśmy 1:0.

Druga odsłona meczu miała nieco inny przebieg. Chojnowianka w końcu "obudziła" się i zaczęła grać lepszy futbol. Na boisku pojawił się Kamil Balicki, który zastąpił Iwaniaka. Zdecydowanie poprawiliśmy się w środku pola i przejęliśmy inicjatywę na boisku. Dzięki takie postawie na listę strzelców wpisał się Chrystian Serkies, który w 65 minucie doprowadził do remisu.


Zamet nie rezygnował z osiągnięcia dobrego wyniku, gospodarze stworzyli jeszcze kilka dogodnych sytuacji pod bramką Pisarskiego, jednak chojnowska obrona spisała się wyśmienicie. Biało niebiescy znacznie lepiej poradzili sobie pod względem kondycyjnym. Od początku do końca "wybiegaliśmy" ten wynik.

Skład: Pisarski, Światłoń, Korniłowicz, Baszczak, Tucholski, Jędrusiak, Haniecki, Kisiel, Polański, Gałaszkiewicz, Serkies. Rezerwowi: Ziembowski, Iwaniak, Balicki, Szprycha, Krupa.



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Sklep Bigform