Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


"U Babuni" było cudownie...Zakończenie wakacji Szkółki Piłkarskiej Stefana Stala.

Autor Maciek
Data utworzenia: 31 sierpień 2014, 07:05 Wszystkich komentarzy: 0


"U Babuni" było cudownie...Zakończenie wakacji Szkółki Piłkarskiej Stefana Stala.

W minioną sobotę Szkółka Piłkarska Stefana Stala pożegnała wakacje. Wszystko to za sprawą pikniku rodzinnego wszystkich uczestników uczęszczających na zajęcia. Młodzi piłkarze żegnali wakacje w sposób szczególny. Gospodarstwo Agroturystycznie „U Babuni” stanęło na wysokości zadania. Podopieczni Stefana Stala od samego początku spotkania rodzinnego czuli się niezmiernie zadowoleni. Uśmiech na ich twarzach był dowodem na to, że właśnie takiego zakończenia wakacji oczekiwali.

„U Babuni” nie zabrakło niczego. Już na samym początku pikniku dzieci ganiając po zielonej łące mogły poczuć się swobodnie. Dodatkowo gospodarze zapewnili niewielkie pojazdy, którymi najmłodsi byli zachwyceni. Tuż obok zielonego placu, na którym przygotowano małe boisko, znajdowała się zagroda dla koni. Chłopcy, dziewczęta oraz rodzice dzielnie dokarmiali zwierzęta, które były bardzo przyjazne. W tle gospodarze przygotowywali kolejną atrakcję w postaci wielkiego ogniska.


Kilka chwil po finalnym powitaniu zgromadzonych gości przez Stefana Stala dzieci przystąpiły do pierwszych zabaw. Wraz z rodzicami najmłodsi bawili się w łapanego, następnie odbyły się biegi z trenerem oraz rodzicami, które wyłoniły najszybszych piłkarzy. W międzyczasie wszyscy posilali się wcześniej przygotowanymi słodkościami. Podczas gier i zabaw pojawiło się wiele ciekawych konkurencji, w których najmłodsi brali czynny udział. Sporo emocji wywołały strzały na bramkę podczas których opiekunowie ustawiali futbolówkę swoim pociechom. Trener Stal przygotował także ciekawą niespodziankę, którą była zabawa balonem. Na sam koniec wszyscy przystąpili do wspólnego meczu piłkarskiego. Tutaj było najwięcej emocji oraz śmiechu.


Największą atrakcją sobotniego popołudnia była przejażdżka bryczką po pobliskim lesie. Dzieci, dzięki swojemu opiekunowi, mogły poczuć się swobodnie. Wiele z nich po raz pierwszy miało okazję wsiąść na wóz zaprzężony końmi. Gospodarstwo „U Babuni” okazało się idealnie trafionym miejscem na spędzenie ostatniego dnia wakacji. Trener Stal już teraz zapowiedział, że jego podopieczni na pewno tutaj jeszcze zagoszczą.



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.