Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Iran oczami Wojciecha Drzewickiego

Autor Redaktorka
Data utworzenia: 30 listopad 2014, 14:06 Wszystkich komentarzy: 0


Iran oczami Wojciecha Drzewickiego

W piątek, 28 listopada, mieszkańcy Chojnowa w Miejskiej Bibliotece Publicznej mieli okazję spotkać postać niezwykłą. Otwartą, przyjazną a przede wszystkim odważną. Bo podróż na drugi koniec świata, do kraju owianego złą sławą przez media, wymaga niemałej odwagi. Wojciechowi Drzewickiemu jednak nic nie stało na przeszkodzie by spakować się i wybrać na wycieczkę do Iranu, często mylonego z Irakiem. Sam twierdzi, że jedno z drugim ma niewiele ze sobą wspólnego. Chwali, że Iran to cudowny kraj, gdzie ludzie wychodzą do ludzi i cieszą się kiedy widzą turystów, którzy chcąc nie chcąc, ale omijają to miejsce z daleka.


W piątkowy wieczór, swojej publiczności opowiedział wiele ciekawych historii. Zaczął od początku swojej przygody, od dnia kiedy dowiedział się o wyjeździe i drodze jaką pokonał by dotrzeć do celu. Nie zawsze było to proste jakby mogło się wydawać. Wraz z innymi śmiałkami spotkali na drodze kilka przeszkód, ale mimo to nie poddali się. Podróżowali busem, który niejednokrotnie zwracał na siebie swoją uwagę przez obrazy znajdujące się na nim.

W jednym z pierwszych dni swojej drogi do Iranu, obiecał pewnemu z obcokrajowców, że po powrocie do kraju przedstawi ten kraj taki, jaki naprawdę jest, a nie tak, jak kreują go media. Tak jak obiecał, tak też zrobił. Iran dla chojnowskich słuchaczy okazał się być przyjaźnie nastawionym miejscem i na tyle ciekawym by chcieć go kiedyś odwiedzić.


Zawsze marzył mi się wyjazd do Iranu, natomiast podróżowanie z plecakiem po tym kraju jest bardzo trudne. Jest to potężny kraj, ponad półtora miliona kilometrów kwadratowych, z czego większość to są potężne, suche pustynie oraz wysokie góry, dlatego podróżowanie z plecakiem byłoby awykonalne. Przez przypadek w maju natknąłem się na informację na Facebooku, że zbierana jest grupa do wyjazdu, właśnie do Iranu. Bez wahania podjąłem decyzję o wyjeździe.

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.