Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Nasi na Dniu Białej Flagi

Autor Piotr Misikiewicz
Data utworzenia: 27 kwiecień 2016, 14:21 Wszystkich komentarzy: 0


Nasi na Dniu Białej Flagi

Po raz czwarty w długoletniej historii "Dnia Białej Flagi" w wydarzeniu uczestniczyli chojnowianie - Piotr i Bogdan Misikiewiczowie. 23 kwietnia w toruńskim klubie odnowa miała miejsce kolejna edycja tej imprezy. DBF jest to ogólnopolski zlot fanów zespołu Republika. W tym roku świętowano 35. lecie powstania tej grupy, a tytułem przewodnim zlotu była Warszawa - to właśnie w stolicy naszego kraju Grzegorz Ciechowski zrealizował nagrania na płytę Mona Mur. Ukazała się ona dopiero w tym roku.

Na klubowej scenie zagrali m.in. Bruno Schulz, Tomek Lipiński z zespołem, Sławek Ciesielski z zespołem Eurazja, Mona Mur - gwiazda niemieckiej sceny gotyckiej. Odbyło się także karaoke podczas którego uczestnicy zlotu popisali się swoim talentem wokalnym w utworach Republiki. W ramach wydarzenia przeprowadzono aukcję samochodu, który należał do Grzegorza Ciechowskiego. Walka o Mercurego Sable z 1996 roku była wyjątkowo zacięta - bryka została sprzedana za 3,5 tys złotych.

Z zaproszonych gości przybyli: menadżerowie Republiki - Andrzej Ludew i Jerzy Tolak, muzycy z samego zespołu - Zbigniew Krzywański - gitara, basista Paweł Kuczyński i perkusista Sławomir Ciesielski. Nie zawiodły też: Małgorzata Potocka - wieloletnia partnerka Grzegorza Ciechowskiego i córka z tego związku - Weronika. Dziennikarzy muzycznych reprezentował Leszek Gnoiński - autor pierwszej biografii o Republice. Przedstawił kilka jej fragmentów na scenie klubowej - książka już niedługo będzie miała swą premierę. Z kolei Piotr Stelmach zapowiedział swoją pozycję książkową o słynnej czwórce z Torunia. Szykuje się więc nie lada gratka dla fanów.

Chojnowianie nie pojechali do Torunia z pustymi rękoma. Przygotowali materiały promocyjne na tę okazję oraz płyty zespołu Jubel i Reputacja, których Piotrek był liderem. Wszystko rozeszło się na pniu - artystyczna promocja Chojnowa w pełni udana. Z pewnością swoje zrobiły też dwie książki - "Gdzie oni są" i "My lunatycy, czyli rzecz o Republice". W tych do tej pory kupowanych w naszym kraju pozycjach przedstawione zostały sylwetki chojnowskich braci - autografy poszły więc w ruch. Dobra zabawa trwała do późna w nocy - nawiązane zostały nowe znajomości towarzysko-muzyczne.

Na republikańskiej mapce fanów twórczości Republiki i Grzegorza Ciechowskiego Chojnów jest mocnym punktem.

Foto: Bogdan Misikiewicz



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.