Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Sokół Krzywa uległ Nysie Wiadrów

Autor Kasia_
Data utworzenia: 29 sierpień 2016, 15:28 Wszystkich komentarzy: 0


Sokół Krzywa uległ Nysie Wiadrów

W niedzielę w Krzywej zespół Sokoła rozgrywał swój mecz w ramach rozgrywek o mistrzostwo klasy A. Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie z Orłem Zagrodno, w drugiej kolejce przyszło im się zmierzyć z Nysą Wiadrów.

Goście stawili się na boisku w dziesięciu, natomiast Ł. Kurczak miał do dyspozycji czternastu zawodników w kadrze meczowej. Wynik spotkania otworzył się bardzo szybko, już w pierwszej minucie gry goście wyszli na prowadzenie. Po kwadransie gospodarze zdołali wykorzystać grę w przewadze, dokumentując to bramką, której autorem był K. Staszak.

Radość gospodarzy oraz miejscowych kibiców nie trwała długo, minutę po wznowieniu Nysa znów wyszła na prowadzenie. Nie opadły nerwy po stracie bramki, a wiadrowianie strzelili bramkę na 1:3, a przed przerwą zdobyli bramkę numer cztery.

Taki stan rywalizacji utrzymał się do końca pierwszej części spotkania. Po przerwie na boisku pojawiał się D. Sopkowicz, zmieniając Ł. Pleśniaka. Nieskuteczność w ataku oraz dobre ustawienie defensywy gości sprawiły, że o bramkę dla gospodarzy było niezmiennie ciężko.

Wszystkie akcje były skutecznie przerywane przed szesnastym metrem, a strzelecką niemoc przełamał M. Marciniak. Gol na 2:4 dla Sokoła był wszystkim, na co było stać gospodarzy tego dnia. Wynik spotkania nie uległ zmianie, po słabej grze w obronie i po błędach bramkarza Sokół Krzywa przegrał z Nysą Wiadrów

Sokół Krzywa 2–4 Nysa Wiadrów

K. Staszak, M. Marciniak

B. Kożuchowski, K. Staszak, G. Szajer, A. Fila, M. Marciniak, Ł. Pleśniak, P. Porczak, D. Bratko, M. Wojtczak, A. Ziembowicz, K. Salachna.

Po przerwie pojawiali się D. Sopkowicz, P. Bożek



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.