Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter nk
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English


Czy szkoły w Gminie Chojnów są gotowe na przyjęcie dodatkowych klas?

Autor admin
Data utworzenia: 30 listopad 2016, 12:32 Wszystkich komentarzy: 0


Czy szkoły w Gminie Chojnów są gotowe na przyjęcie dodatkowych klas?

Czy dotychczasowe sześcioklasowe szkoły podstawowe w Gminie Chojnów zdołają przyjąć dodatkowe dwie klasy? Wsłuchaliśmy się w opinie dyrektorów, którzy okazję do przedstawienia swoich opinii na ten temat mieli podczas listopadowej sesji Rady Gminy.

Przypomnijmy - rządząca nami parta rusza z reformą szkolnictwa. Projekt Prawa i Sprawiedliwości zakłada przywrócenie 8-klasowej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum oraz likwidację gimnazjów. Plany powoli nabierają rozpędu - tym samym rusza powszechna dyskusja na temat tego, jak będzie to wyglądało - my natomiast przyglądamy się szkołom ziemi chojnowskiej.

W Gminie Chojnów nie będzie konieczności likwidacji żadnej ze szkół - wszystkie gimnazja do jakich dopłaca samorząd znajdują się na terenie miasta Chojnowa. Wraz z ich likwidacją skończy się także współfinansowanie placówek. Czy dla Gminy Chojnów oznacza to dodatkowe oszczędności? Niekoniecznie - przynajmniej w najbliższych latach. Musimy wziąć pod uwagę, że powiększenie gminnych szkół podstawowych to dodatkowe koszty dla budżetu - do "podstawówek" wejdą nowe przedmioty, konieczne będzie zainwestowanie w sprzęt dydaktyczny i przystosowanie klas.

Jak do tematu podchodzą dyrektorzy gminnych szkół podstawowych? - Nasza szkoła była ośmioklasową szkołą i w 1999 roku na mocy reformy stała się sześcioklasową. Więc jeżeli rzeczywiście zaszłaby taka potrzeba - nie widzę żadnych przeszkód. Mamy również wykształconą kadrę nauczycielską, która ma kwalifikacje do wielu przedmiotów - biologia, historia, WF, matematyka - możemy tego uczyć - stwierdziła Halina Sowińska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Starym Łomie, dodając również, iż w chwili obecnej brakuje w Starym Łomie nauczycieli fizyki, geografii i chemii - Ale nie widzę problemu - nauczyciele mogą podjąć studia podyplomowe, mogą podjąć kursy kwalifikacyjne - dodała.

Zdaniem Jolanty Bekaluk-Pyrz, dyrektor szkoły w Krzywej - Kiedyś siódma i ósma klasa była, więc przygotować szkołę - przygotujemy, chociaż nie ukrywam, że nie da się tego przez krótki czas przygotować dobrze, bo związane są z tym naprawdę spore środki finansowe. Nie ma co ukrywać - klasy mamy, nauczycieli też - to są ludzie, którzy non stop się szkolą, którzy non stop uczą, sama jestem po biologii, więc jak trzeba będzie to wrócę do tego co robiłam kilka lat temu. Dyrektor szkoły w Krzywej zaznaczyła również że konieczne będzie wyposażenie gabinetów, by dostosować je do obowiązujących standardów - My już będziemy przygotowywać dzieci do liceum, więc te dzieci muszą naprawdę w siódmej i ósmej klasie mieć przygotowaną dobrą bazę, czy na fizykę, czy na geografię, na chemię, na biologię - podsumowała.

Dyrektor Wiesława Szapował z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rokitkach zwróciła uwagę, że na etapie obecnych przepisów wykonawczych za wcześnie jest na omawianie tematu przygotowania szkoły do przyjęcia nowych klas. Zaproponowała również zajęcie się tą kwestią podczas zebrania komisji oświatowej w przyszłym miesiącu - Decyzje jakie muszą podjąć dyrektorzy gimnazjów są bardzo trudne, ale decyzje bardzo trudne należą również do państwa (Rady Gminy - przyp. red.) - dodała.

Z pozytywnym nastawieniem do trudnego zadania podchodzi Violetta Urban - dyrektor szkoły w Niedźwiedzicach - W szkole w poprzednich latach była klasa siódma i klasa ósma, było ponad 200 uczniów (...) daliśmy wtedy radę, więc myślę, że teraz też damy radę - stwierdziła, nawiązując do słów dyrektorów z Krzywej i Starego Łomu - Nauczyciele zatrudniani w naszej placówce mają kwalifikacje do nauczania co najmniej dwóch przedmiotów i na dzień dzisiejszy jedna nauczycielka podjęła już studia podyplomowe, przygotowując się do pracy jako nauczyciel geografii - dodała.

Szkoła w Budziwojowie także będzie gotowa na przyjęcie klas siódmych i ósmych - Myślę że bez problemu przyjmiemy klasy siódmą i ósmą i spokojnie damy sobie z tym radę - stwierdziła dyrektor Wanda Bobińska. W swojej wypowiedzi odniosła się także do kwestii warunków lokalowych zwracając uwagę na bardzo małe klasy jakimi dysponuje Szkoła w Budziwojowie - ma to jednak swoje plusy - klasy są małe, bardzo przytulne, dające poczucie bezpieczeństwa i przyjemnej pracy. Na przyjęcie dodatkowych klas gotowa będzie także kadra nauczycielska - każdy z nauczycieli już teraz może nauczać dwóch przedmiotów, a czterech z nich rekomendowało się do studiów podyplomowych, dzięki którym będą w stanie nauczać trzech przedmiotów.

Dyrektor Maciej Cieśla ze Szkoły Podstawowej w Okmianach zaznaczył zarys planowanej reformy oraz zmiany, jakie będą wymagane od wszystkich szkół podstawowych - Szkoła Podstawowa w Okmianach będzie gotowa na przyjęcie klasy siódmej, niemniej jednak będzie się to wiązało ze zmianami organizacyjnymi w szkole - podsumował.

Sama reforma zyskuje swoich przeciwników jak i zwolenników. Ci drudzy, w znacznej mierze kierowani sentymentem z lat młodzieńczych często popierają projekt bez żadnych racjonalnych racji. Nie ulega jednak wątpliwości, że takowe istnieją. Czy gmina Chojnów na tym skorzysta? Z pewnością skorzystają na tym gminne szkoły podstawowe, które poszerzą swoją działalność, wzbogacą swoje klasy, których nauczyciele zdobędą dodatkowe kwalifikacje. Jednak czy korzyści płynące dla gminnych szkół przełożą się na korzyści dla gminnych uczniów?

Zdecydowanie bardziej racjonalne wydają się argumenty przeciwników reformy. Wśród osób podchodzących do nich sceptycznie znalazł się dyrektor Andrzej Urban z Gimnazjum nr 2, który mimo iż siedemnaście lat temu był przeciwnikiem zmian, obecnie docenia to, co przez te wszystkie lata udało się stworzyć. Jego zdaniem sporo stracą na tym środowiska wiejskie - w gimnazjach bowiem mamy do czynienia z dużymi zbiorowiskami uczniów, gdzie każdy jest się w stanie odnaleźć, w przeciwieństwie do małych szkół wiejskich - Jeżeli w klasie będzie dwóch uczniów interesujących się np. tańcem to nie zrobi się zespołu tanecznego, natomiast w przypadku dużych szkół - szkół podstawowych, gimnazjów - taka rzecz jest o wiele łatwiejsza do przeprowadzenia. - dodał.

Nie ulega wątpliwości, że chojnowskie gimnazja zdołały się przez te wszystkie lata zakorzenić wśród lokalnej społeczności, zdołały zbudować swoje historie, tradycje i wykształcić rzesze ludzi, którzy z pewnością będą z sentymentem powracać do lat nauki w tych placówkach - tak samo jak osoby, które teraz z sentymentem wracają do swoich ośmioklasowych podstawówek...

Szkoła Podstawowa w Niedźwiedzicach


Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.