Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English
Zostań pracownikiem Lidla

Setki pojazdów, tysiące widzów. Wielkie motoryzacyjne święto na chojnowskim Rynku [ZDJĘCIA]

Autor admin
Data utworzenia: 28 sierpień 2017, 10:56 Wszystkich komentarzy: 0


Setki pojazdów, tysiące widzów. Wielkie motoryzacyjne święto na chojnowskim Rynku [ZDJĘCIA]

Około 200 pojazdów, oltimerów, youngtimerów, motocykli, rowerów, maszyn rolniczych, maszyn przemysłowych, pojazdów militarnych pojawiło się w niedzielne popołudnie na chojnowskim Rynku. Drugi rajd i zlot pojazdów zabytkowych organizowany przez klub Oldtimer Chojnów przeszedł do historii. Wydarzenie zgromadziło na jednym z najdłuższych śląskich rynków setki miłośników dawnej motoryzacji. Zanim jednak rozpoczął się zlot, na uczestników wydarzenia czekał rajd poprowadzony malowniczymi zakątkami Pogórza Kaczawskiego i Krainy Wygasłych Wulkanów

Trasa tegorocznego rajdu przekroczyła 80 kilometrów. Zainteresowanie wydarzeniem okazało się na tyle duże, że organizatorzy byli zmuszeni do wstępnej selekcji pojazdów biorących udział w rajdzie.

O godzinie 15:00 centrum wydarzeń przeniosło się na Rynek w Chojnowie.

Frekwencja na imprezie mogła zaskoczyć nawet samych organizatorów. Takich tłumów chojnowski Rynek nie widzi nawet podczas Dni Chojnowa. Tysiące osób przez kilka godzin oglądało setki zabytkowych pojazdów, w tym: oltimery, youngtimery, motocykle, rowery, maszyny rolnicze i przemysłowe oraz pojazdy militarne.

Historię poszczególnych pojazdów przybliżył Jerzy Janicki z Automobilklubu Legnickiego.

Zlotowi tradycyjnie towarzyszyły atrakcje dla najmłodszych - pomimo setek zabytkowych pojazdów, największym zainteresowaniem wśród dzieci cieszył się biały Fiat Uno, którego każdy gość zlotu mógł dowolnie pomalować.

Przez cały dzień na chojnowskim Rynku mogliśmy spotkać wolontariuszy z puszkami. Zbierali oni pieniądze na rzecz mieszkańca Biskupina Kamila Wawrucha, który urodził się jako skrajny wcześniak. Kamil potrzebuje naszego wsparcia finansowego - Silna wola życia pozwoliła mu przeżyć mimo wielu schorzeń. Widzi słabo i nie słyszy. Jedynym ratunkiem dla odzyskania zmysłu są implanty ślimakowe. Jeden kosztuje przeszło 100 tysięcy złotych i zostanie zrefundowany przez NFZ, ale tylko wtedy gdy na drugi zostaną zebrane środku przez rodziców chłopca. Kwestia jest o tyle pilna, że im szybciej Kamil przejdzie operację tym większa szansa na odzyskanie kontaktu ze światem - informują organizatorzy imprezy.

Kamil, który był głównym bohaterem wczorajszej imprezy dokonał symbolicznego odpalenia Żukietty, którą już wkrótce członkowie klubu ruszą w charytatywnym rajdzie do Kraju Basków. - Żukietta, czyli FSM Żuk A156 z 1985 roku w barwach narodowo-patriotycznych powinna sprostać temu zadaniu - Bardzo zrywna maszyna o niesamowitej przyczepności. Dzięki zastosowaniu unikatowych rozwiązań konstrukcyjnych jest w stanie spalić tyle paliwa ile się wleje. Za sportowe doznania z jazdy odpowiada m.in. system wygłuszenia, który został opatentowany w San Escobar - informuje Oldtimer Chojnów.

Kulminacją chojnowskiego zlotu było nagrodzenie najlepszych załóg biorących udział w rajdzie i zlocie.



Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.