Chojnow.pl
Nasza strona korzysta z plików Cookie. Czytaj więcej.
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
  • Polish
  • English

Zmiana repertuaru w chojnowskim kinie

Autor admin
Data utworzenia: 12 marzec 2012, 08:44 Wszystkich komentarzy: 9


Zmiana repertuaru w chojnowskim kinie

Z przykrością informujemy, że w związku z decyzją firmy „Kino Świat” - dystrybutora filmu "W ciemności" - projekcje w Kinie Orange zostały od 10 marca zawieszone. W związku z tym zmienił się zapowiadany repertuar filmowy w chojnowskim kinie. 15 marca obejrzeć będziemy mogli dwa równie dobre filmy – „Baby są jakieś inne” Marka Koterskiego oraz „O północy w Paryżu” Woody`ego Allena.

Reżyser Marek Koterski, twórca filmów "Dzień świra" i "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", powraca do zapalnego tematu relacji damsko-męskich. "Baby są jakieś inne" to najnowsza rozprawa arcymistrza słownego humoru ze stereotypowymi opiniami na temat ról kobiet i mężczyzn oraz chwytliwym, acz coraz bardziej mylnym przekonaniem, kto z nas jest z Wenus, a kto wziął się z Marsa. "To temat, który fruwa w przyrodzie, wypływa w książkach, gazetach, parlamentach, na uniwersytetach i nagli, by go złapać, podjąć. Poza politycznymi i ekologią - najważniejszy obecnie cywilny temat na świecie", tłumaczy reżyser. Scenariusz "Bab…" jest debiutem wschodzącej gwiazdy polskiego scenopisarstwa - Adama Miauczyńskiego, którego nazwisko nie powinno być obce licznym fanom twórczości Koterskiego. Najnowsza komedia autora "Dnia świra" powstała w Studiu Filmowym "Kadr" (producent "Rewersu" nagrodzonego Złotymi Lwami na Festiwalu w Gdyni w 2009 roku oraz "Sali samobójców"). Tak jak w przypadku poprzednich filmów Koterskiego, kinomani wybierający się na "Baby są jakieś inne" mogą spodziewać się dzieła pełnego pasji i namiętności, tyle że role zostaną tym razem odwrócone. Jak zaznacza Marek Koterski, bohaterowie jego komedii dokonują "obrony przez atak" "To odgryzanie się mężczyzn, wyraźnie słabszych i przegranych - zagonionych pod ścianę, w narożnik, do kąta. Gadają na baby krytycznie, sarkastycznie, agresywnie, oskarżająco, żarliwie". Główne role w męskim sparingu z kobiecą dominacją grają zaprawiony w podobnych bojach gwiazdor teatralnego pierwowzoru "Testosteronu" oraz kinowych "Ślubów panieńskich" - Robert Więckiewicz oraz znany z występów w "Rewersie" i "Świętym interesie" Adam Woronowicz. [za filmweb.pl]

15 marca /czwartek/ 2012, godz. 17.00. Bilety - 11 zł


W "O północy w Paryżu" śledzimy losy niedawno zaręczonej pary. Inez (Rachel McAdams) i Gil (Owen Wilson) przybywają do światowej stolicy romansu, by zaplanować ślub. Jednak wierność zakochanych zostanie wystawiona na próbę, gdy na ich drodze pojawią się wyrafinowany znawca sztuki Paul (Michael Sheen) oraz tajemnicza i zmysłowa muza Adriana (Marion Cotillard), a po czarujących zakątkach Paryża zacznie oprowadzać ich sama Carla Bruni! W gwiazdorskiej obsadzie magicznej komedii Woody’ego Allena znajdziemy także laureatów Oscara, Adriena Brody'ego oraz Kathy Bates w rolach miłosnych doradców Gila. "O północy w Paryżu" to nie tylko najbardziej chwalony od lat obraz mistrza oraz jeden z pierwszych faworytów do przyszłorocznych Oscarów, ale także największy przebój Allena od 25 lat. Po pokonaniu historycznego wyniku "Vicky Cristina Barcelona", paryska fantazja miłosna reżysera pobije wkrótce kasowe rekordy, ustanowione przez klasyczne, nagrodzone przez Amerykańską Akademię Filmową komedie "Manhattan", "Annie Hall" i "Hannah i jej siostry"! [za filmweb.pl]

15 marca /czwartek/ 2012, godz. 19.00. Bilety - 11 zł




Komentarze

Ale kiepsko :( tamte filmy zapowiadały się znacznie lepiej ... szkoda
zgłoś komentarz
Porażka. A film "baby są jakieś inne" też już miał być kiedyś puszczany i go zmienili i dają go pół roku później.
zgłoś komentarz
Może się nie znam ale film "baby są jakieś inne" nie dałem rady obejrzeć do końca, jak dla mnie to dno.
zgłoś komentarz
Amarok w takim razie ja też się nie znam :D film ma śmieszne momenty, ale ogóle porażka. Ludzie na siłę szukają w nim "głębszego" znaczenia, ale dla mnie ten film też był słabiutki. W ogóle to ucieszyłam się, że w naszym kinie zaczyna się coś dziać i to za przyzwoite pieniądze, a tu taka niemiła niespodzianka ... :(
zgłoś komentarz
Na poprzednie dwa filmy poszedłbym bez wahania, zaś jeden z powyższych oglądałem już na DVD, drugi po niezbyt ciekawych opiniach mnie zupełnie nie interesuje.

Mimo wszystko "O północy w Paryżu" polecę, warto!
zgłoś komentarz
Nieporozumienie to chyba jedyne słowo pasujące do chojnowskiego MOKSiRu. Fajnie, że chcą coś robić, ale niech robią to z głową. No cudnie skoro te filmy są już na DVD. Pewni znowu zawitają tłumy w ilości 2-3 osób nie wiem czy taka projekcja przyniesie zyski hehehe:)
zgłoś komentarz
Dzięki Michał, pocieszyłes mnie, chociaż jeden film można bedzie obejrzeć. Trzymam Cię za słowo, ze dobry film. Pozdrawiam
zgłoś komentarz
Dobry, dobry. W końcu byle film nie dostanie Oskara za najlepszy scenariusz oryginalny.
zgłoś komentarz
Popieram... film "O północy w Paryżu" dobry :) , ale „Baby są jakieś inne” to niestety nie za ciekawy film :( Tak jak pisał Amarok ciężko wytrwać do końca....
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.