Chojnow.pl
Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
REKLAMUJ SIĘ NA CHOJNOW.PL SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ BANERÓW I ARTYKUŁÓW SPONSOROWANYCH

"Piłka nożna to gra zespołowa" - rozmowa z Aleksandrem Bernatem

Autor Maciek
Data utworzenia: 22 czerwiec 2014, 08:12 Wszystkich komentarzy: 0


"Piłka nożna to gra zespołowa" - rozmowa z Aleksandrem Bernatem

Aleksander Bernat to niespełna 17-to letni piłkarz Czarnych Rokitki, który jest, co prawda cały czas w wieku juniora młodszego, jednak na co dzień występuje w juniorach starszych Czarnych Rokitki trenowanych przez Janusza Cygana i jest wyróżniającą się postacią w swojej drużynie. Świetne występy w meczach juniorskich zaowocowały zaufaniem trenera Mirosława Dragana, który w decydujących meczach o utrzymanie w lidze okręgowej odważnie postawił na juniora a ten odpłacił mu się bramkami strzelanymi w każdym meczu! Dobra gra całej drużyny oraz bramki Bernata dały Rokitkom utrzymanie w stylu rzadko spotkanym. Czarni wygrali bowiem 7 meczów z rzędu zdobywając po kilka goli w każdym meczu.


Alek, jesteś młodym piłkarzem. Czy mógłbyś powiedzieć kibicom coś więcej o sobie i swojej przygodzie z piłką?

Swoją przygodę z piłką klubową zacząłem w Chojnowiance, a było to związane z tym, że w Okmianach, w których mieszkam na co dzień nie było drużyny młodzieżowej. W Chojnowie grałem tylko jeden sezon, ponieważ dostałem propozycję gry od trenera Cygana, który prowadzi juniorów Czarnych Rokitki. Skorzystałem z niej i do dziś reprezentuje barwy klubu z Rokitek, z czego jestem bardzo zadowolony. Poza tym uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego w Legnicy. Interesuję się muzyką, zwłaszcza hip-hopem. Ten gatunek muzyki jest mi bardzo bliski i przed każdym meczem motywuję się słuchając utworów najlepszych raperów w Polsce. Interesuję mnie również kabaret, występowałem nawet w szkolnym kółku.

Opowiedz nam o swoich celach i marzeniach związanych z piłką i nie tylko?

Moim obecnym celem jest jak najlepsze przygotowanie się do najbliższego sezonu. Chciałbym na stałe zadomowić w pierwszym zespole. Myślę, że grą w rundzie wiosennej pokazaliśmy, że stać nas na to, by być czołową ekipą ,,Okręgówki’’ a przy niewielkich wzmocnieniach awansować z ,,Czarnymi’’ do IV ligi. Marzeniem od małego dziecka jest gra w klubie z ekstraklasy, ale mimo młodego wieku twardo stąpam po ziemi i mam świadomość, że karierę robią tylko nieliczni. Celem poza sportowym jest zdanie matury z bardzo dobrym wynikiem.

Masz za sobą już mecze w drużynie seniorów. Doskonale sobie radziłeś, strzelałeś bramki. Jak z twojej perspektywy wygląda różnica w grze na poziomie juniorskim i seniorskim?

Różnica jest bardzo duża. Gra w seniorach jest bardzo fizyczna, siłowa. Miałem duże problemy w tym aspekcie, ale pracuję nad ich poprawą. W piłce seniorskiej nie ma czasu na przestoje, trzeba walczyć, biegać oraz być skoncentrowanym przez 90 minut meczu. Ponadto są różnice w przygotowaniu taktyczno-technicznym.

Do drużyny seniorów wprowadził Cię trener Mirosław Dragan, który prowadził drużyny ekstraklasowe. Jakie najcenniejsze doświadczenie wyniosłeś z tej współpracy?

Trenera Dragana kojarzyłem zanim przyszedł do Rokitek. Wiem, że pracował w zawodowych klubach. Jestem bardzo zadowolony, że z takim szkoleniowcem mogę pracować. Na treningach dużo czasu poświęcamy taktyce, technice czy też rozegraniu akcji. W tych elementach zrobiłem krok do przodu. Ponadto szkoleniowiec dużo z nami rozmawia, mobilizuje, jest dobrym psychologiem.

Wiem, że uczęszczasz do liceum i słyszałem, że jesteś dobrym uczniem. Jakie są twoje plany, nie związane z piłką, na najbliższe lata?

Tak, chodzę do liceum w Legnicy i ciężko jest pogodzić naukę z piłką, ale powiedzmy, że jakoś daję sobie radę. Z ocen na koniec roku jestem bardzo zadowolony, a najbliższe plany, to tak jak wspominałem, dobre przygotowanie się do matury.

Macie w Rokitkach mocną drużynę juniorską, wierzysz, że kiedyś Tobie i twoim kolegom uda się zaistnieć na poważnie w seniorskiej piłce?

Tak, mamy bardzo dobrą drużynę. Potrafimy grać jak równy z równym choćby z juniorami Zagłębia Lubin, więc każdy z nas posiada duże umiejętności. Wierzę, że w przyszłości osiągniemy dobre wyniki w seniorach.

Kto jest twoim piłkarskim wzorem?

Autorytetem jest Raul. Wzór do naśladowania na boisku jak i również poza nim. Gram na tej samej pozycji co on .To typowy egzekutor z nienaganną techniką. Od wielu lat przyglądam się również Robbenowi. Jego styl jest bardzo prosty, a przeciwnicy mimo to, nie mogą sobie z nim poradzić.

Bernat strzela bramki w najważniejszych meczach sezonu. Czy można postawić tezę, że utrzymałeś Rokitki w 5 lidze?

Nie, drużyna została w lidze dzięki dobrej grze wszystkich piłkarzy. Ja cieszę się, że moje gole pomogły w utrzymaniu, ale przypomnę, że inni zawodnicy strzelali także bramki. Szymek Gut w przekroju całego sezonu zdobył ponad 20 bramek dla Czarnych zostając tym samym królem strzelców drużyny. Piłka nożna to jednak gra zespołowa i nie byłoby naszych goli, gdyby nie dobra gra pomocników czy też obrońców.


Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.