Chojnow.pl
Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności
facebook twitter YT IG
Logowanie Rejestracja
REKLAMUJ SIĘ NA CHOJNOW.PL SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ BANERÓW I ARTYKUŁÓW SPONSOROWANYCH

7 pytań do… górnika.

Autor admin
Data utworzenia: 24 czerwiec 2014, 08:16 Wszystkich komentarzy: 1


7 pytań do… górnika.

Andrzej – górnik (obecnie na emeryturze)

Stanowisko: Operator Samojezdnych Ciężkich Maszyn Wiercących

Forma zatrudnienia: etat

Miasto, w którym pracował: od 20000 do 39999 mieszkańców


Portal: Jak to się stało, że zostałeś górnikiem? Wiedziałeś od początku, że chcesz się tym zajmować czy przyszło z biegiem lat? Co Cię do tego skłoniło?

Andrzej: Człowiek raczej nie myśli, że chce być górnikiem. Ja akurat sugerowałem się ojcem. W ślad za nim podjąłem zatrudnienie w kopalni. Na początku spędziłem 3 lata na powierzchni. Po odbyciu służby wojskowej, kiedy osiągnąłem pewną dojrzałość, zadecydowałem się na pracę na dole.

Należę do ludzi praktycznych. Patrzyłem głównie na to ile zarobię, czy będę mógł utrzymać rodzinę. Uważam, że zadowolenie z pracy idzie wraz z pieniędzmi.


P: Na czym polegała Twoja praca? Jakie były Twoje obowiązki? Opisz swój dzień w pracy (jak wyglądał, jak przebiegał, czym się w ciągu dnia pracy zajmowałeś).

A: Stawiałem się na zjazd [pod ziemię – przyp. red.] o godz. 05.40. Zjeżdżałem na dół, gdzie spędzałem 7.45 h. Na wstępie przygotowywałem maszyny na komorze. Jeżeli maszyna była niesprawna to naprawiał ją mechanik. Cierpliwie czekałem albo mu pomagałem. Po usunięciu awarii tankowałem, uzupełniałem wszystkie płyny. Potem sztygar dzielił pracę - mówił, gdzie mam jechać, gdzie robić odwierty. Jechałem na wyznaczony przodek i rozpoczynałem eksploatację.

Na zmianie miałem do odwiercenia ok. 5 przodków.


P: Co było najprzyjemniejsze? Co dawało Ci najwięcej satysfakcji?

A: Przede wszystkim pieniądze. Poza tym dawniej, w latach 70-tych, 80-tych bycie górnikiem było czymś prestiżowym. Górnik zajmował wysokie miejsce w społeczeństwie. Wykonywanie ciężkiej, niebezpiecznej, dobrze płatnej pracy budziło w innych respekt.


P: Co było najtrudniejsze? Co sprawiało Ci problem? Za czym w swojej pracy nie przepadałeś? Czego wolałbyś uniknąć?

A: Najtrudniejsza była śmierć kolegów. To była trauma. Czasami trzeba było wsiąść na tą samą maszynę, na której kolega stracił życie. Dziwne uczucie. Powracała świadomość niebezpieczeństwa – do momentu kiedy znowu nie wpadło się w rutynę i nie odzyskało złudnego poczucia bezpieczeństwa.

Ciężkie były/są także warunki fizyczne: niskie ciśnienie, wyższa temperatura, mniej tlenu pod ziemią. Na powierzchni jest go ok. 21%, zaś na poziomie wydobywania surowca ok. 19%. Na szczęście maszyny mają teraz zamontowaną klimatyzację. Komfort pracy jest zdecydowanie większy jak kilkanaście lat wcześniej.


P: Jakie cechy osobowości okazują się przydatne w Twojej profesji? Czy trzeba mieć jakieś konkretne predyspozycje żeby ją wykonywać?

A: Trzeba być spokojnym, mieć „żelazne nerwy” i silną psychikę. To jest najważniejsze. Poza tym bardzo istotne są samodzielność i poczucie odpowiedzialności – trzeba wiedzieć co robić i w jaki sposób, żeby nie stworzyć zagrożenia dla siebie i dla innych (współpracowników).


P: Jak wygląda rynek pracy w Twojej branży?

A: Teraz żeby dostać etat w kopalni trzeba mieć ukończoną szkołę kierunkową oraz najlepiej jakieś dodatkowe kursy np. uprawnienia na konkretne maszyny. Są nowe przyjęcia - kwestia wiedzy, umiejętności i rozpoznania w temacie. Już nie przyjmują przypadkowych ludzi i nie przyuczają do zawodu. Takie praktyki odeszły do lamusa.


P: Jak wyglądają warunki finansowe?

A: Górnicy zarabiają dobrze. Z tego co się orientuję ok. 6.000 zł netto – mówię o górnikach pracujących na dole, bezpośrednio przy eksploatacji, doświadczonych, z długim stażem pracy. Początkujący górnik ma ponad 3.000 zł netto. Niestety nie umiem podać konkretnej kwoty.


P: Bardzo Ci dziękujemy za udzielenie informacji.


O samej idei powstania cyklu "7 pytań do..." przeczytają Państwo pod adresem:„7 pytań do…” - wywiady z przedstawicielami różnych profesji.



Komentarze

Please try Google before asking about Top Rated Product Guide 1_595dd
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.