Coraz więcej srebra
Data utworzenia: 22 kwiecień 2014, 12:44 Wszystkich komentarzy: 0

Jak co roku, na wiosnę Legnica zamienia się w światową stolicę srebra. Już od 22 kwietnia oglądać można niektóre prezentacje Legnickiego Festiwalu SREBRO, organizuje Galeria Sztuki. W tym roku będzie ich aż 20 i obejrzymy na nich ponad tysiąc obiektów biżuteryjnych autorstwa artystów projektantów z całego świata. Ekspozycje będzie można oglądać w Galeriach: Sztuki, Ring, Satyrykon, a także w salach Muzeum Miedzi, Legnickiego Centrum Kultury i w Holu Starego Ratusza (wejście do teatru kamiennymi schodami).
Współczesna
biżuteria artystyczna, którą oglądamy w ramach Festiwalu
ma mniej więcej tyle wspólnego ze zwykłymi ozdobami, co haute
couture z codziennym strojem. Na wystawach zobaczymy zatem
biżuteryjne „hity”, ale i prace wykonane z materiałów, których
w potocznym myśleniu nigdy nie połączylibyśmy z biżuterią,
wykonane z niekonwencjonalnych surowców, jak np. tworzywa
sztuczne, produkty jadalne, części codziennych przedmiotów czy
zabawek, kamienie, szkło, gazety, tkaniny, rośliny, itp.
Obiekty konceptualne (czyli przekładających przesłanie nad formę)
są przedmiotem wystawy głównej Festiwalu
– 23. Międzynarodowego Konkurs Sztuki Złotniczej, który w tym
roku nosi tytuł: KLASYKA. Nadesłano na niego 706 prac 308 autorów
z 42 krajów. Na wystawie zobaczymy prace 40 zakwalifikowanych
artystów-złotników z 17 państw, głównie z Europy, ale także z
Argentyny, Brazylii, Japonii, Kolumbii, Korei, Tajwanu. Zwycięzców
KLASYKI poznamy w festiwalowy weekend, który zaplanowano na 16-17
maja br. A ten, jak zawsze będzie obfitował w szereg wydarzeń.

Prócz głównej wystawy zobaczymy też szereg ekspozycji artystów polskich i zagranicznych. Warto wspomnieć o nietypowej wystawie Theo Smeetsa – wybitnego niemieckiego złotnika o światowej sławie – która prócz biżuterii ma też drugą, fotograficzną odsłonę podwieszoną pod sufitem. Ciekawie zapowiadają się też inne wystawy z cyklu „Sylwetki Twórców”: inspirowana kosmosem „Orbita” Szkota Stephena Bottomleya, dyskutujące z tradycyjnym „naszyjnikiem z pereł” „Konteksty” Słowaczki Katariny Síposovej czy odnoszące się do malarstwa, grafiki i architektury złotnicze wariacje Antka Zaremskiego.
„Srebrne
Szkoły” to tym razem gdańska i łódzka, a także szkocka ASP,
więc w ramach tej prezentacji zobaczymy panoramę najświeższych
trendów artystycznych w biżuterii z kraju i nie tylko. Poza tym
będą trzy kwartety. Niemiecko-portugalsko-hiszpańsko-słowacka
Grupa Plateaus zaskoczy nas niebanalną biżuterią wyrażającą
inspiracje formami organicznymi. Czeski 4D zaprezentuje obiekty z
użyciem metalu, drewna, kolorowych tworzyw i włóczki. Polskie
grupy to męski AU+ i damski 4Women (w cyklu
„Debiuty”). Panowie pokażą „artystyczną jazdę” pt. „Trzy
minuty w dół!”, a Panie –
własne, awangardowe wyobrażenie klasyki.
Z prezentacji zagranicznych warto wymienić międzynarodowy projekt barcelońskiej galerii La Basilica zatytułowany „There will be blood” nawiązujący do tytułowej krwi, czy „Birthday Party II”, do którego zaproszono wszystkich z ponad 40-stu dotychczasowych jurorów MKSZ. Nie można pominąć wystawy, na którą czekają legniczanie. „Znaczenia i więzi” to projekt realizowany w marcu br. w Galerii Piastów, gdzie brytyjska artystka Mah Rana fotografowała mieszkańców naszego miasta w ich ulubionymi ozdobami. Zapis tej sesji – zdjęcia, film wideo i komentarze właścicieli biżuterii obejrzymy w maju w Galerii Ring.
35 odsłona Festiwalu ma też akcenty sentymentalne, w formie dwóch wystaw: Salute to Pinton, będącej hołdem dla włoskiego nestora projektowania biżuterii Mario Pintona oraz symboliczna retrospektywa „Artysty i Przyjaciela” Vratislava Karela Novaká, który zmarł w lutym br.
Wystawy małego designu to sedno Festiwalu, ale nie można pominąć wydarzeń towarzyszących. Na „srebrny weekend” 16-17 maja organizatorzy planują, prócz 20 wernisaży (z udziałem autorów biżuterii z m.in.: Holandii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec, Wlk. Brytanii, Słowacji), kolejną edycję sesji naukowej Granice Sztuki Globalnej, działań artystycznych i happenerskich: plenerowe akcje, warsztaty, projekcje filmowe pod chmurką, koncert jazzowy, itp.
Zapowiada się na prawdziwe święto sztuki i biżuterii. Organizatorom zależy, by mieszkańcy Legnicy skorzystali z obecności światowego designu we własnym mieście, dlatego wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalowe jest darmowy! W ramach Festiwalu będą też otwarte konkursy i inne atrakcje, o których będziemy informować na bieżąco.
Tekst i foto: Galeria Sztuki.
Legnicki Festiwal SREBRO to najstarsze, największe i najważniejsze wydarzenie artystyczne w dziedzinie biżuterii w Polsce i jedno z największych w Europie. Organizowany jest od 1979 r., najpierw jako krajowy, a obecnie międzynarodowy przegląd sztuki biżuterii. W tym czasie w Legnicy pokazano ponad sto tys. obiektów współczesnej sztuki złotniczej z 200 krajów. Z biegiem lat Konkurs umiędzynarodowił się, zyskał hasło przewodnie (inne co roku), a w jury zasiadała plejada sław nowoczesnej sztuki złotniczej i designu z całego świata.
Corocznie na MKSZ napływa kilkaset prac z ponad 40 krajów, ale nie tylko ten fakt uczynił z Legnicy stolicę złotniczego wystawiennictwa. Przyczyniły się do tego również: otwarta formuła oraz jakość i rozmach imprezy, podczas której prezentowanych jest grubo ponad tysiąc eksponatów na kilkunastu wystawach grupowych i indywidualnych. Części wystawienniczej towarzyszą katalogi oraz dyskusje i wykłady autorskie.
Naturalną konsekwencją dynamicznego rozwoju imprezy było jej przekształcenie w festiwal (Legnicki Festiwal SREBRO), na którego kulminację ściągają artyści, krytycy, komentatorzy i miłośnicy biżuterii z całego świata. Festiwal składa się zwykle z kilkunastu wystaw artystów z Polski i zagranicy. Wystawom towarzyszą liczne, interdyscyplinarne wydarzenia, jak m.in.: sesja teoretyczna Granice Sztuki Globalnej, projekcje filmów, koncert, warsztaty, happeningi, etc. Festiwal odbywa się co roku w maju w Legnicy.








