Czarni Rokitki na kolanach w meczu "derbowym". Biało niebiescy górą!

Słaba pierwsza połowa, genialna druga odsłona w wykonaniu biało niebieskich tak można podsumować mecz „derbowy” z Czarnymi Rokitki. Chojnowianie spotkanie rozpoczęli dość ospale, rywale często atakowali, jednak brakowało im skuteczności w wykończeniu akcji. Biało niebiescy sporadycznie stwarzali sytuacje pod bramką Rokitek. W 16 minucie meczu żółtą kartkę otrzymał Mihułka. Trener Kryszczuk bardzo aktywnie uczestniczył w grze swoich podopiecznych. Nasza obrona dobrze czytała grę rywala, który próbował w pierwszej odsłonie meczu gry prostopadłej. Około 20 minuty Dawid Polański zmuszony był opuścić boisko wskutek doznanej kontuzji – rywal otrzymał żółty kartonik. Na murawie pojawił się M. Haniecki.
Rokitki przeważały prowadząc grę. Z minuty na minutę ekipa Czarnych zamykała chojnowian na ich własnej połowie. W naszej defensywie należy pochwalić Rajczakowskiego oraz Tucholskiego, którzy ratowali KS Chojnowianka z opresji. Na prawym skrzydle Rokitek dominował Pater, który zaskakiwał naszych obrońców.
Druga połowa zaczęła się nieco inaczej, gra była bardziej wyrównana. Ekipa z Chojnowa zaczęła stwarzać sytuacje pod bramką rywala. Na boisku pojawił się Ziembowski. W pewnym momencie gra zaczęła toczyć się w środku pola, co nie bardzo podobało się kibicom. 75 minuta spotkania dostarczyła fanom biało niebieskich nie lada emocji. Po ewidentnym błędzie Płachty piłkę przejął Serkies, który najpierw uderzył w goalkeepera Czarnych, by chwilę później dobić futbolówkę do pustej bramki. Było 1:0, od tego momentu oglądaliśmy inną Chojnowiankę. Nasi piłkarze dominowali na boisku, prowadzili bardziej poukładaną grę. Już dwie minuty później Mihułka mógł podwyższyć na 2:0.
Biało niebiescy dominowali na boisku, celnym posunięciem trenera Kryszczuka było wpuszczenie na boisko Ziembowskiego, który po doskonałym dorzucie z autu Rajczakowskiego umieścił piłkę strzałem głową w siatce rywala. Na tablicy wyników widniał wynik 2:0. Kibice byli niezmiernie zadowoleni. Do końca spotkania oglądaliśmy dobry futbol w wykonaniu naszej ekipy. Z meczu na mecz nasza drużyna zaskakuje i pokazuje, że w okręgówce będzie walczyć o każdy punkt. W drugiej odsłonie meczu na murawie w ekipie Rokitek pojawił się m.in Malik (znany wszystkim z meczów pucharowych), jednakże jego obecność nie zmieniła obrazu gry. W końcówce spotkania Serkies mógł podwyższyć na 3:0, jednak zabrakło trochę zimnej krwi. Podobnie zachował się Ziemowski, który uderzył „z główki” tuż obok słupka.
Można pokusić się o stwierdzenie, że osłabiona Chojnowianka ograła Rokitki. W dzisiejszym spotkaniu zabrakło Gałaszkiewicza, B. Hanieckiego, Baszczaka oraz Korniłowicza, który pojawi się dopiero w piątej kolejce.
Skład KS Chojnowianka: Pisarski, Tucholski, D.Polański – M.Haniecki, Światłoń, Rajczakowski, Jędrusiak, Grządkowski, Kołodziejczyk - Ziembowski, Mihułka, Ł.Polański, Serkies
Skład Czarni Rokitki: Marciszewski, Pater, Płachta, Białek, Gołębiewski, Grudziński, Marciniak, Szydełko, Gut, Gromala.
Komentarze
21:56
21:56
08:07
08:21
11:24
11:46
19:36
22:26
Gratulację złożę na koniec sezonu.....
09:11











































21:39